Kredyty dla MSP wkrótce przestaną tanieć

opublikowano: 22-05-2015, 00:00

Konkurowanie o mały i średni biznes motywuje banki do liberalizacji polityki kredytowej. Marże kredytów wciąż spadają, ale to nie potrwa długo

Z kolejnych kwartalnych ankiet Narodowego Banku Polskiego wynika, że liberalizacja polityki kredytowej dla małych i średnich firm z kwartału na kwartał postępuje. Zapytaliśmy więc poszczególne banki, co zmieniły w swoich ofertach kredytowych w ostatnich miesiącach, żeby skuteczniej powalczyć o małe i średnie firmy, a także jakie zmiany planują w najbliższym czasie. Pytanie trafiło do 16 instytucji, odpowiedziało jedenaście, z czego siedem odmówiło podania konkretnych informacji.

Prosty i szybki dostęp

W walce o zwiększenie konkurencyjności swojej oferty kredytowej mBank stawia przede wszystkim na dostęp do szybkiego finansowania. Poza tym wzrosła kwota kredytu, który można otrzymać w uproszczonej procedurze z decyzją kredytową w ciągu 24 godzin, do 1 mln zł. Szerszy jest także zakres form prawnych działalności, które mogą skorzystać z takiej procedury, oraz katalog produktów — oprócz kredytów można tą ścieżką skorzystać również z gwarancji.

— W najbliższym czasie myślimy też o liberalizacji podejścia do finansowania inwestycyjnego do 5 lat, w ramach dotychczasowej działalności klienta — zapowiada Marcin Lucimiński, kierujący wydziałem rozwoju sieci i bankowości małych i średnich firm w mBanku. Pekao, podobnie jak mBank, wyszło z założenia, że dla klienta ważniejszy niż polityka kredytowa jest szybki i prosty dostęp do finansowania.

— Dlatego wprowadziliśmy do oferty Pożyczkę ekspresową biznes, przy której udzielaniu nie wymagamy zabezpieczeń rzeczowych, ograniczyliśmy liczbę niezbędnych dokumentów i umożliwiamy firmom wykorzystanie pieniędzy na dowolny cel — mówi Emanuele Cacciatore, dyrektor Departamentu klienta biznesowego w banku Pekao. Natomiast Idea Bank planuje zwiększyć swoją aktywność wśród przedsiębiorców z mniej przejrzystą historią kredytową.

— Nierzadko przedsiębiorcy doświadczają chwilowej dekoniunktury, decydując się na odłożenie w czasie spłaty bieżącychzobowiązań, czego konsekwencją jest wykluczenie z oferty banków. Chcemy im dać alternatywę wobec bardzo drogich usług firm pożyczkowych czy szukania gotówki u znajomych — wyjaśnia Michał Urban, menedżer do spraw produktów kredytowych w Idea Banku. PKO BP natomiast obniżył swoją marżę, choć nie podaje, jakiego rzędu była to obniżka. Bank przygotowuje też ofertę dla kredytów udzielanych z funduszy UE w ramach nowej perspektywy finansowej.

Ceny minimalne

Swojej polityki kredytowej wobec MSP nie zmienił m.in. Bank Pocztowy, który zmniejsza zaangażowanie w tym segmencie, a koncentruje się na mikrofirmach i mieszkalnictwie. W tych obszarach złagodził wymagania, rezygnując z wymogu zabezpieczeń dla kredytów niskokwotowych i klientów o niższym profilu ryzyka. Nie zmienił swojej polityki kredytowej także Credit Agricole oraz BZ WBK. Przy tym pierwszy bank nie planuje tego robić również w najbliższym czasie, natomiast w drugim lada chwila może się to zmienić.

— Jesteśmy w trakcie weryfikacji warunków kredytowych dla MSP i być może w najbliższym czasie jakieś zmiany się pojawią — zapowiada Filip Jaskuła, dyrektor w obszarze segmentu MSP w BZ WBK. Pozostałym bankom znacznie łatwiej mówić o całym rynku niż własnej ofercie. Wszystkie instytucje dostrzegają ostrą konkurencję o mały i średni biznes, a co za tym idzie także spadek marż.

— Marże banków przy kredytach dla MSP są o 10-20 proc. niższe niż rok temu. Wydaje się, że w ciągu najbliższych miesięcy dalej będą spadać, ale ten trend nie utrzyma się długo — twierdzi Filip Jaskuła. O dalszych spadkach przekonany jest również Paweł Dziekoński, dyrektor Departamentu Produktów Kredytowych w Deutsche Bank Polska.

— Z uwagi na rosnącą konkurencję, w tym utrzymujące się obecnie niskie ceny kredytów gotówkowych, oferowane przez banki marże kredytów dla firm mogą w kolejnych miesiącach nieznacznie spadać. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą oraz spółek osobowych obniżki cen możliwe są nawet o 1 pkt proc. — twierdzi Paweł Dziekoński.

Piotr Jabłoński, dyrektor Departamentu bankowości korporacyjnej w Raiffeisen Polbanku, zwraca uwagę, że marże, które w segmencie MSP tylko przez ostatnie kilka miesięcy spadły o 1-2 pkt. proc., są bliskie osiągnięcia minimum.

— Nie można jednak wykluczyć, że pojedyncze banki, chcąc powiększyć udziały w rynku, złagodzą jeszcze na pewien czas warunki kredytowe — mówi Piotr Jabłoński. Jego zdaniem, dzisiaj te firmy z sektora MSP, które mogą pochwalić się dobrym standingiem finansowym, dostają warunki porównywalne z dużymi firmami. Banki są mniej restrykcyjne wobec wymaganych zabezpieczeń i gotowe akceptować wyższe poziomyzadłużenia kredytowego wśród klientów.

— Nie obserwujemy jednak wydłużenia okresów finansowania dla kredytów inwestycyjnych, które nadal są udzielane zwykle na okres 5-8 lat — zaznacza Piotr Jabłoński.

Bezpieczniejszy klient

Skąd taki boom na MSP? Przedstawiciele banków wyjaśniają, że konkurencja na rynku bankowym jest coraz większa, a banki opływają w gotówkę.

— Banki, dysponując dużą płynnością i możliwościami udzielania finansowania, przy kolejnych nałożonych w tym roku daninach i restrykcjach w rozwijaniu się w innych obszarach mocno rywalizują o klientów, tym bardziej że akcja kredytowa w detalu, szczególnie hipotekach, rośnie wolniej, niż oczekiwała część ekspertów — zwraca uwagę Piotr Jabłoński. Zwiększeniu akcji kredytowej sprzyja też sytuacja gospodarcza.

— Przyczynia się ona do poprawy kondycji małych i średnich firm, które są najbardziej wrażliwe na wahania koniunktury, dlatego też banki skłonne są w większym stopniu otworzyć się na takich klientów właśnie wtedy, kiedy wzrost PKB przyspiesza. Jednocześnie szybszy wzrost oznacza więcej zamówień w firmach i większe potrzeby płynnościowe, dzięki czemu szukają one finansowania. Zatem banki korzystają z większego popytu i mniejszego ryzyka związanego z finansowaniem małych i średnich firm w okresie wzrostu gospodarczego — tłumaczy Filip Jaskuła.

Stały trend

Kolejny kwartał z rzędu banki deklarują łagodzenie polityki kredytowej, w szczególności dla małych i średnich firm — to najważniejszy wniosek z ostatniej kwartalnej ankiety NBP, obejmującej pierwszy kwartał tego roku, którą wypełniło 26 banków, o łącznym udziale w rynku kredytowym rzędu 86 proc. Banki deklarowały, że nie zmieniły w istotny sposób kryteriów udzielania kredytów dla przedsiębiorstw, ale złagodziły kilka ważnych warunków polityki kredytowej — kontynuowały obniżanie marży kredytowej, obniżyły pozaodsetkowe koszty kredytu oraz zwiększyły maksymalną kwotę kredytu dostępną dla przedsiębiorstw. Ankietowane banki uzasadniały złagodzenie polityki kredytowej głównie wzrostem presji konkurencyjnej, przede wszystkim ze strony innych banków. Z ankiety wynika także, że w bieżącym kwartale banki przewidywały dalsze łagodzenie polityki kredytowej, przede wszystkim w odniesieniu do małych i średnich firm.

ZBLIŻAMY SIĘ DO GRANICY: — Marże banków przy kredytach dla MSP są o 10- -20 proc. niższe niż rok temu. Wydaje się, że w ciągu najbliższych miesięcy dalej będą spadać, ale ten trend nie utrzyma się długo — twierdzi Filip Jaskuła, dyrektor w obszarze segmentu MSP w BZ WBK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu