Krocie z domen internetowych

Marcin Kuśmierz
opublikowano: 2004-11-19 00:00

Przychody NASK z rejestracji i utrzymania adresów z koncówką .pl przekroczą w tym roku 40 mln zł.

Do końca roku liczba domen z końcówką .pl w rejestrze Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK) wzrośnie z 262 tys. do 275 tys. Przychody z tego tytułu wzrosną o 15-20 proc. — do ponad 40 mln zł.

Wszystko to dane nieoficjalne. NASK unika bowiem podawania przychodów z tego typu usług. Całe jego przychody w 2004 r. (z domen i usług telekomunikacyjnych) mogą zbliżyć się do 80 mln zł (70 mln w 2003 r.). Taką prognozę przedstawiał kilka miesięcy temu Tomasz Chlebowski, dyrektor handlowy NASK.

NASK zbiera profity z uruchomionego blisko dwa lata temu programu partnerskiego. Postanowił wtedy rejestrować domeny za pośrednictwem resellerów i dzielić się z nimi pieniędzmi. Dziś ma ponad 40 partnerów (głównie portale i firmy internetowe), którzy rejestrują około 90 proc. nowych domen. W październiku partnerzy zarejestrowali ich 7,7 tys., a sam NASK — niespełna 800. Łącznie pośrednicy obsługują już ponad 125 tys. domen. Lwia część środków ze sprzedaży domen z końcówką .pl trafia jednak nadal do kasy NASK, a jednostka dzięki współpracy z pośrednikami ogranicza koszty obsługi klientów i windykacji.

Największe firmy partnerskie NASK to NetArt, home.pl, DomainMaker, Az.pl i Onet.pl. Obsługują około 90 tys. domen i szybko zwiększają udziały w rynku. Każda z nich sprzedaje także inne usługi internetowe.

NASK to jednostka badawczo-rozwojowa podległa Ministerstwu Nauki i Informatyzacji. Samodzielnie konsumuje profity z usług i tylko kilka milionów złotych rocznie przeznacza na badania naukowe. Otrzymuje także środki budżetowe i liczy na pozyskanie funduszy unijnych.