Kroczącą inflację powstrzyma koronawirus

Marcel LesikMarcel Lesik
opublikowano: 2020-03-15 22:00

Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w lutym osiągnął rekordowy poziom 4,7 proc. w skali roku, rosnąc względem stycznia o 0,4 pkt proc. — poinformował GUS.

To najwyższy odczyt inflacji od listopada 2011 r. Lutowy szacunek był o 0,3 pkt proc. wyższy niż konsens rynkowy, warto jednak pamiętać, że w lutowym odczycie GUS posługiwał się już zmodyfikowanym na 2020 r. koszykiem dóbr i usług, będącym podstawą pomiaru inflacji CPI. Główne czynniki windujące inflację pozostawały niezmienne: najszybciej rosły ceny żywności i napojów bezalkoholowych — o 7,5 proc., w dalszej kolejności ceny energii i mieszkań — o 7,3 proc. oraz ceny w restauracjach i hotelach — o 6,3 proc.

W ujęciu rocznym w lutym spadły jedynie ceny odzieży i obuwia — o 1 proc. W kolejnych miesiącach inflację stłumi gwałtowny spadek popytu spowodowany pandemią koronawirusa. Jeśli gospodarka wygaszana będzie w takim tempie jak obecnie, jej ponowne rozkręcenie trochę potrwa, a w międzyczasie poziom cen będzie sukcesywnie spadać.