Krok w kierunku normalności

Wiktor Krzyżanowski
30-09-2002, 00:00

Historię tę znam z autopsji, ale że przypadków takich było co niemiara, niech będzie, że dotyczy ona Statystycznego Polaka. Załóżmy, że ów Statystyczny Polak legalnie mieszkał i pracował za granicą. Brał paszport, szedł do banku, zakładał konto ze wszystkimi dostępnymi przywilejami. Był traktowany jak klient, bez względu na pochodzenie czy obywatelstwo. Nasz Statystyczny Polak ze swoim kontem w zagranicznym banku mógł robić, co, chciał, m.in. wysyłać pieniądze do Polski.

Jakże dziwił się nasz Statystyczny Polak, gdy próbował przelać pieniądze z polskiego konta na zagraniczne. Dziwił się, bo nie miał takiej możliwości. „Nie można sobie tak po prostu przelewać pieniędzy na zagraniczne konta” — mówiła uśmiechnięta pani w polskim banku. „Bo nie” — odpowiadała na pytanie, dlaczego.

A jednak okazuje się, że pani się myliła. Oczywiście, w pewnym sensie. Prawdą jest bowiem, że dotąd mieliśmy prawo dewizowe, stosujące zasadę żelaznej kurtyny. Banki się do niego stosowały. A posłowie nie zmieniali. Aż w końcu udało się — od jutra będziemy mieli możliwość legalnego posiadania kont w zagranicznych bankach, inwestowania i pożyczania za granicą. Polska będzie o jeden krok bliżej współczesnych, cywilizowanych państw, które nie widzą granic dla kapitału. To bardzo istotna zmiana jakościowa. Szkoda, że wprowadzona tak późno — bo w końcu, dlaczego prawa dewizowego nie można było zmienić dwa czy trzy lata temu? Można było. Ale po co. Im dłużej utrzymuje się żelazne kurtyny, tym dłużej można czerpać z nich profity.

Statystyczny Polak ma jednak cenną cechę — często nie czeka, aż mu ktoś kurtynę odsłoni, tylko sam się za nią pcha. Bo wie, że gdzieś tam jest inny świat. Nowe prawo dewizowe sankcjonuje normalność, z której wielu korzystało dotąd po kryjomu i nielegalnie. I oby więcej takich ustaw, szanowni parlamentarzyści i urzędnicy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Krok w kierunku normalności