Już dzisiaj regulator rynku zadecyduje
o być albo nie być krótkiej sprzedaży
na warszawskiej giełdzie
Władze GPW i KDPW przekonują, że możliwość sprzedaży pożyczonych akcji jest potrzebna, aby rynek mógł się rozwijać.
Szykują się zmiany na krajowym rynku kapitałowym. Zaplanowane na dziś posiedzenie Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) może zatwierdzić zmiany w regulaminach Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) i Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych (KDPW). Jeśli tak się stanie, krótka sprzedaż (sprzedaż pożyczonych akcji) stanie się popularnym instrumentem na warszawskiej giełdzie.
— Członkowie KNF ocenią w szczególności, czy regulacje GPW zapewniają bezpieczeństwo obrotu giełdowego, a regulacje KDPW w dostatecznym stopniu minimalizują ryzyko rozliczeniowe — mówi nam Łukasz Dajnowicz, rzecznik Urzędu KNF.
W uchwale z 16 stycznia 2007 r. KNF jednogłośnie wyraziła poparcie dla rozwoju krótkiej sprzedaży, przy zapewnieniu bezpieczeństwa.
— Ważne jest jednak wykonanie. Nie bez powodu ustawodawca, przenosząc regulację z poziomu rozporządzenia na poziom regulaminu giełdy, uwarunkował to akceptacją KNF — dodaje Łukasz Dajnowicz.
Na posiedzenie komisji zostali zaproszeni przedstawiciele GPW i KDPW.
Uzgodnione regulacje
Temat krótkiej sprzedaży pojawił się w Polsce 15 lat temu. W grudniu 1999 r. regulacje były już nawet gotowe, a w marcu 2000 r. klient DI BRE zawarł pierwszą transakcję (na papierach Elektrimu). Krótka sprzedaż przez problemy formalnopodatkowe do dziś pozostała jednak marginesem. W rezultacie podczas bessy z początku obecnego stulecia oraz załamania rynków z lat 2007-09 krajowi inwestorzy mogli zarabiać jedynie na rynku terminowym. Tymczasem do wakacji sytuacja diametralnie może się zmienić. W dwa miesiące od pozytywnej decyzji KNF powinna bowiem ruszyć krótka sprzedaż akcji spółek z WIG20 i kilkunastu innych firm (warunkiem ma być m.in. wartość free float minimum 300 mln zł). Uwagi KNF wobec propozycji regulacyjnych GPW i KDPW z listopada zeszłego roku zostały już uwzględnione.
— Proponujemy transakcje "krótkiej sprzedaży" w nowej formule. W ciągu kilku tygodni od zatwierdzenia zmian w naszym regulaminie przeprowadzimy niezbędne prace dostosowawcze w systemie depozytowo-rozliczeniowym kdpw_stream. Jednocześnie, wspólnie z giełdą i przedstawicielami rynku, podejmujemy działania zmierzające do powstania platformy pożyczek papierów wartościowych, która wzmocni płynność tego sektora rynku — zapewnia Iwona Sroka, prezes KDPW.
— Rozwiązania są konserwatywne, ale nie zawierają żadnej bariery dla powszechności krótkiej sprzedaży — dodaje Ludwik Sobolewski, prezes GPW.
Zalet jest wiele…
Krótka sprzedaż umożliwia pożyczkobiorcom zarabianie na spadkach notowań, pożyczkodawcom (np. funduszom emerytalnym czy inwestycyjnym) — zyskiwanie na opłatach od pożyczanych akcji, a brokerom, GPW i KDPW —zwiększone prowizje. Należy bowiem liczyć się ze wzrostem giełdowych obrotów.
— Koszty i dostępność krótkiej sprzedaży powinny sprawić, że instrument ten stanie się popularny. Krótka sprzedaż powinna przede wszystkim zwiększyć płynność naszego rynku i zawęzić różnice między ofertami kupna i sprzedaży — mówi Ludwik Sobolewski, prezes GPW.
To powinno przyciągnąć na nasz parkiet nowych graczy, szczególnie z zagranicy.
…a obaw brak
Krótka sprzedaż nie wpływa na siłę spadków indeksów. Tak przynajmniej wynika z wieloletnich badań naukowców, np. prof. Iana Marsha i Normana Niemera z brytyjskiego Cass Business School.
— Gdyby jednak indeksy znacznie spadały [konkretne wartości nie są jeszcze oficjalnie znane — red.], to zawiesimy przyjmowanie zleceń krótkiej sprzedaży. Tak na wszelki wypadek —mówi Ludwik Sobolewski.
Inwestorzy pamiętają jednak anomalia w notowaniach poszczególnych walorów, jak choćby zwyżkę notowań akcji Volkswagena w 2008 r. do niebotycznych wartości, gdyż gracze zostali zmuszeni do zamykania ogromnej liczby krótkich pozycji i musieli odkupić akcje bez względu na cenę.
— Przy wysokiej zmienności rynku wiele może się zdarzyć. Korzystamy jednak z doświadczeń innych giełd. Stąd mechanizm ograniczający liczbę otwartych krótkich pozycji — zaznacza prezes GPW.
Adrian Boczkowski