Premier Narendra Modi w ciągu ostatnich dwóch lat uruchomił programy chroniące krowy wspierając przemysł zaangażowany w przetwórstwo produktów ubocznych ich hodowli. Rząd Mondiego wydał już 5,8 mld rupii (ponad 342 mln zł) na schroniska dla krów, egzekwowanie zakazu jedzenia wołowiny oraz walkę z nielegalną sprzedażą bydła do sąsiedniego Bangladeszu.
- Około 30 mikstur leczniczych można przygotować samemu w domu z użyciem krowiej uryny – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Sunil Mansinghka, główny koordynator organizacji badawczej Go-Vigyan Anusandhan Kendra.
Mocz sprzedawany jest w formie bezwonnego destylatu, koncentratu lub sproszkowanej i przez Hindusów wykorzystywany jest do produkcji tradycyjnych mikstur medycznych.
Według Kumar Jain założyciela kliniki urynoterapii, hodowcy krów na sprzedaży uryny mogą zarobić nawet 1200 rupii ( około 70 zł) miesięcznie od krowy, co ze sporą nawiązką pokrywa miesięczne utrzymanie zwierzęcia.
Obecnie za litr destylatu trzeba zapłacić w Indiach 80-100 rupii (4,7-5,9 zł).

