Krowi mocz droższy od mleka... w Indiach

opublikowano: 25-07-2016, 12:45

Mocz świętych krów w Indiach za sprawą działalności rządu stał się niezwykle pożądanym towarem. Obecnie jego litr kosztuje przynajmniej tyle samo co litr mleka, informuje Bloomberg.

Premier Narendra Modi w ciągu ostatnich dwóch lat uruchomił programy chroniące krowy wspierając przemysł zaangażowany w przetwórstwo produktów ubocznych ich hodowli. Rząd Mondiego wydał już 5,8 mld rupii (ponad 342 mln zł) na schroniska dla krów, egzekwowanie zakazu jedzenia wołowiny oraz walkę z nielegalną sprzedażą bydła do sąsiedniego Bangladeszu.

- Około 30 mikstur leczniczych można przygotować samemu w domu z użyciem krowiej uryny – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Sunil Mansinghka, główny koordynator organizacji badawczej Go-Vigyan Anusandhan Kendra.

Mocz sprzedawany jest w formie bezwonnego destylatu, koncentratu lub sproszkowanej i przez Hindusów wykorzystywany jest do produkcji tradycyjnych mikstur medycznych.

Według Kumar Jain założyciela kliniki urynoterapii, hodowcy krów na sprzedaży uryny mogą zarobić nawet 1200 rupii ( około 70 zł) miesięcznie od krowy, co ze sporą nawiązką pokrywa miesięczne utrzymanie zwierzęcia.

Obecnie za litr destylatu trzeba zapłacić w Indiach 80-100 rupii (4,7-5,9 zł).

Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica, Bloomberg

Polecane