Krugman, który we wtorek uczestniczył w seminarium w centrali UE w Brukseli, podkreślił, że oferowany przez władze Unii pakiet jest jeszcze skromniejszy niż oferowany przez administrację Baracka Obamy, który także uważa za zbyt niski.
- Odpowiedź europejska jest naprawdę rozczarowująca – powiedział Krugman.
Ekonomista podkreślił, że USA i UE, które mają zbliżony produkt, powinny
przeznaczać równowartość ok. 4 proc. PKB rocznie na ożywienie gospodarki.
Tymczasem administracja Obamy zadeklarowała 2,5 proc. PKB, a władze Unii
Europejskiej jeszcze mniej.
Krugman ostrzegł, że USA może wpaść w „pułapkę
deflacyjną”, jak Japonia w latach 90., jeżeli nie przeznaczą więcej środków na
ożywienie gospodarki.
Noblista podkreślił, że system świadczeń społecznych w Europie powoduje „automatyczną” stymulację gospodarki w okresach dekoniunktury. Jest ona znacznie mocniejsza niż w przypadku USA.
- Jest całkiem prawdopodobne, że w Europie będzie mniej ludzkiego cierpienia z powodu kryzysu niż w USA – powiedział Krugman.
MD, yahoo.co.uk