Jego zdaniem Chiny utrzymują zaniżony kurs własnej waluty, juana, na co USA powinny zareagować nałożeniem ceł na produkty pochodzące z Państwa Środka. Wśród możliwych konsekwencji takiego ruchu byłoby jednak zaprzestanie przez Chiny skupowania obligacji rządu USA.
To jednak według amerykańskiego noblisty gra warta świeczki. Jego zdaniem już teraz Chiny nie kupują obligacji USA, a mimo to ich rentowności są na rekordowo niskich poziomach.