Decyzja w sprawie Warszawskiej Kolei Dojazdowej może zapaść najwcześniej w połowie przyszłego roku, uważa Janusz Krynicki dyrektor projektu prywatyzacji WKD przy PKP. Podkreślił, że to najbardziej ‘optymistyczny’ termin.
- Jest to założenie bardzo optymistyczne. Jesteśmy w tej chwili otwarci na wszelkie propozycje, rozważamy zarówno możliwość prywatyzacji jak i proponowanej przez samorządy komunalizacji WKD - powiedział Krynicki.
Za tą drugą opcją opowiadają się samorządy Grodziska Mazowieckiego, Pruszkowa, Milanówka, Podkowy Leśnej, Brwinowa, Michałowic i Warszawy. Jednocześnie wyraziły sprzeciw wobec opracowanej przez firmę Arthur Andersen koncepcji prywatyzacji WKD.
W tym roku samorząd województwa mazowieckiego przeznaczył na dotację dla WKD 2,4 mln zł. Dopłatami objęto 50 ze 122 pociągów.
MD, PAP