Kryzys w kuźni urzędniczych elit

PAP
opublikowano: 12-04-2012, 07:07

Urzędy centralne mają coraz mniej ofert pracy dla absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, rządowej uczelni kształcącej elitarne kadry urzędnicze, informuje „Rzeczpospolita”.

W ubiegłym roku aż 32 proc. ofert pracy nadesłanych z urzędów do KSAP zwrócono (w 2006 r. – niespełna 10 proc.). Powodów jest kilka. Administracja publiczna szuka dziś przede wszystkim specjalistów w wąskich dziedzinach, np. prawników – administratywistów czy inżynierów ze znajomością prawa administracyjnego. KSAP ich nie kształci.

"Oferta kształcenia KSAP jest niedostosowana do potrzeb współczesnej administracji” – oceniła Kancelaria Premiera w raporcie na temat szkoły. Raport niemal wprost stawia pytanie, czy KSAP powinna nadal istnieć. A w Kancelarii Premiera coraz głośniej mówi się o jej likwidacji – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu