Kryzys zmobilizował maluchy do eksportu

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 08-11-2010, 00:00

W 2009 r. przybyło prawie 1000 drobnych eksporterów. Nawet w kryzysie zdobywaliśmy przyczółki ekspansji.

Małe i średnie firmy wychodzą za granicę z większymi sukcesami niż duże koncerny

W 2009 r. przybyło prawie 1000 drobnych eksporterów. Nawet w kryzysie zdobywaliśmy przyczółki ekspansji.

Małe i średnie firmy w czasie kryzysu świetnie radziły sobie na rynkach zagranicznych — wynika z raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). W ubiegłym roku, mimo potężnej recesji u naszych najważniejszych partnerów handlowych, wzrosła zarówno liczba eksporterów, jak i wartość zagranicznej sprzedaży.

Przecieranie szlaków

Jak pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w minionym roku małe i średnie firmy wyeksportowały towary i usługi za 103,8 mld zł. To nawet o 3 proc. więcej niż w poprzednim — przedkryzysowym — roku i o 6,7 proc. więcej niż w 2007, rekordowym pod względem wzrostu gospodarczego.

— W 2009 r. eksport małych i średnich firm wzrósł, choć w tym samym czasie zagraniczna sprzedaż dużych firm obniżyła się. W rezultacie udział małych i średnich firm w całkowitym eksporcie zwiększył się z 26,5 do 27,3 proc. — zaznacza Zdzisław Wołodkiewicz-Donimirski, współtwórca raportu PARP.

To pokazuje, że małe i średnie firmy skuteczniej niż duże korporacje wykorzystały szansę, jaką było osłabienie złotego z przełomu lat 2008 i 2009.

— Małe firmy bardziej korzystają na zmianach kursowych niż duże międzynarodowe koncerny, bo mniej materiałów ściągają z importu — tłumaczy Adam Czerniak, ekonomista Invest-Banku.

O ekspansji polskich małych eksporterów świadczy też liczba firm szukających szansy za granicą. W 2009 r. grono małych i średnich eksporterów powiększyło się o 929 podmiotów (z 14 249 do 15 178). Od 2003 r. liczba polskich firm działających na rynkach zagranicznych powiększyła się o prawie 4 tys., czyli o 32 proc.

— To świetne wyniki. Nawet w wyjątkowo trudnych czasach polskie firmy były w stanie podjąć wysiłek zdobycia nowych rynków, znalezienia przyczółków. To jest najtrudniejszy i najbardziej kosztowny etap w rozwoju eksportu — trzeba rozpoznać rynek, znaleźć kontrahentów, zbudować struktury. Czapki z głów — mówi Małgorzata Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.

Wiedza na eksport

Liczba wychodzących poza Polskę małych i średnich firm rośnie szybciej niż liczba eksportujących dużych koncernów.

— W ubiegłym roku przybyło 6,5 proc. eksportujących małych i średnich firm. W tym samym czasie liczba dużych eksporterów podniosła się o 4,8 proc. Udział pierwszej grupy w ogólnej liczbie eksporterów zwiększył się z 87,5 proc., do 88,9 proc., choć w poprzednich latach był on wyjątkowo stabilny — mówi Zdzisław Wołodkiewicz-Donimirski.

Ekonomiści dobre wyniki małych eksporterów tłumaczą przede wszystkim ich wysoką mobilnością.

— Mają mniej długoterminowych kontraktów niż duże firmy, co pozwala im na łatwiejszą i szybszą zmianę branży czy kraju, do których eksportują. Są więc bardziej elastyczne i lepiej zareagowały na kryzys — wyjaśnia Adam Czerniak.

— Naszym głównym odbiorcą są Niemcy, które przeżyły w ubiegłym roku potężną recesję. Dlatego ratowaliśmy się innymi rynkami, głównie europejskimi, choć zdarzały się też zamówienia z egzotycznych krajów — mówi Jerzy Krok, prezes firmy Avia, Gazeli Biznesu produkującej obrabiarki.

Co ważne, na zagraniczne rynki wchodzą przede wszystkim firmy oferujące zaawansowane, specjalistyczne produkty, a nie tylko — jak dotąd — nieprzetworzoną żywność czy najprostsze usługi.

— Wśród branż najmocniej eksportujących największe procentowe wzrosty są w tych, które wymagają wysokich kwalifikacji lub zaawansowanej technologii. To dobrze świadczy o naszej gospodarce — mówi Małgorzata Krzysztoszek.

Liczba małych i średnich firm eksportujących z branży nazwanej przez GUS jako działalność profesjonalna, naukowa i techniczna wzrosła przez rok o 20,3 proc. Eksporterów sklasyfikowanych jako informatyka i komunikacja przybyło 16,1 proc. Tymczasem grono eksportujących firm budowlanych i rolniczych skurczyło się.

W podziale na regiony najwięcej eksporterów pochodzi z Mazowsza (2,6 tys.) i Śląska (1,9 tys.). Jednak w przeliczeniu na liczbę wszystkich firm działających w województwie prym wiodą regiony zachodnie. W Lubuskiem eksportuje co dziesiąta mała i średnia firma, a w Dolnośląskiem i Pomorskiem — co jedenasta. Natomiast w Świętokrzyskiem i Lubelskiem — tylko co dwudziesta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu