Paweł Terpiłowski, radca prawny, kierownik zespołu ds. podatków pośrednich ECDP TAX Żuk Komorniczak i Wspólnicy
Odpowiedzialność członków zarządu przewiduje przepis art. 299 k.s.h., który stanowi, że jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, to członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Co istotne, do przyjęcia odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. wystarczy istnienie zobowiązania w czasie sprawowania funkcji członka zarządu, nie jest natomiast konieczne, aby zobowiązanie w tym czasie było wymagalne. Odpowiedzialność z art. 299 § 1 k.s.h. ponoszą wszystkie osoby, które pełniły funkcję członka zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja okazała się bezskuteczna, a mówiąc ściślej - w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania.
Na podstawie powyższego przepisu członek zarządu może ponosić odpowiedzialność od chwili powołania go do zarządu. Odpowiada zasadniczo za zobowiązania spółki istniejące w czasie, w którym pełnił funkcję w zarządzie, o ile w tym czasie wystąpiły przesłanki upadłości, a on nie zgłosił wniosku we właściwym czasie, a także za te późniejsze zobowiązania spółki, które powstały wobec braku tego zgłoszenia. Tak więc nowo wstępujący członek zarządu może ponosić odpowiedzialność również za działania swoich poprzedników. Albowiem, jeżeli zobowiązanie istniało w czasie pełnienia funkcji członka zarządu, to będzie on ponosił odpowiedzialność za długi spółki, jeżeli takie powstaną na gruncie zaciągniętego wcześniej zobowiązania. Przykładowo, jeżeli członek zarządu rozpoczął sprawowanie funkcji w spółce, która miała zawartą umowę leasingu czy kredytu, to będzie mógł odpowiadać za zobowiązania wynikające z tych umów, jeżeli nie dojdzie do ich zapłaty podczas pełnienia funkcji.
Warto również zaznaczyć, że członek zarządu, który objął tę funkcję wtedy, gdy spółka była niewypłacalna, ponosi odpowiedzialność solidarną za długi spółki powstałe po objęciu przezeń funkcji - także wtedy, gdy zgłoszony przez niego wniosek o ogłoszenie upadłości spółki zostałby oddalony na tej podstawie, że majątek spółki nie wystarczałby na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego lub wystarczyłby na zaspokojenie tylko tych kosztów.