Kubica z Citroenem w mistrzostwach świata

DI, PAP
opublikowano: 2013-03-04 11:13

Robert Kubica będzie startował w rajdach zaliczanych do mistrzostw świata i Europy w barwach Citroena - potwierdził w poniedziałek francuski zespół. Polski kierowca zadebiutuje w Rajdzie Wysp Kanaryjskich (21-23 marca), trzeciej rundzie mistrzostw Europy.

Trzy tygodnie później pojedzie w czwartej eliminacji mistrzostw świata - Rajdzie Portugalii (12-14 kwietnia). W sumie ma wystartować w siedmiu imprezach MŚ.

Skan informacji o podjęciu współpracy z Kubicą na oficjalnej stronie rajdowej ekipy Citroena (źródło: citroen-wrc.com)
Skan informacji o podjęciu współpracy z Kubicą na oficjalnej stronie rajdowej ekipy Citroena (źródło: citroen-wrc.com)
None
None

Krakowianin będzie się ścigać w klasie WRC-2 samochodem w wersji DS3 RRC (Regional Rally Car), który ma specjalne łopatki przy kierownicy do sterowania skrzynią biegów.

Starty w mistrzostwach świata będzie uzupełniać występami w rajdach mistrzostw Europy.

"Zanim zdecydowałem się na ten program, rozważałem wiele możliwości. Od dłuższego czasu utrzymywałem kontakt z Citroen Racing i była obopólna wola, by kontynuować współpracę. Teraz jestem szczęśliwy, że mogę wrócić do rywalizacji na wysokim poziomie" - powiedział Kubica, cytowany na stronie internetowej Citroena.

"Udział w Rajdzie Wysp Kanaryjskich będzie dla mnie interesującym wyzwaniem. Nie wyznaczam sobie precyzyjnego celu. Muszę się jeszcze wiele nauczyć w rajdach, a postęp będzie następował wraz z kolejnymi kilometrami odcinków specjalnych" - dodał.

28-letni były kierowca Formuły 1 miał oferty współpracy nie tylko ze strony Citroena. Kusił go Ford, a także Mercedes, który proponował mu starty w serii wyścigowej DTM.

W listopadzie ubiegłego roku Kubica zaimponował skuteczną jazdą Citroenem C4 WRC w Rajdzie du Var we Francji. Dosłownie deklasował rywali w dziesięciu kolejnych odcinkach specjalnych, ale na przedostatniej próbie wypadł z trasy i uderzył w drzewo. Kierowca i jego włoski pilot Emanuele Inglesi wyszli z kolizji bez szwanku.

Kubica nadal przechodzi rehabilitację po wypadku, do którego doszło 6 lutego 2011 roku na trasie rajdu Ronde di Andora. Fragment metalowej bariery przebił karoserię samochodu i niemal zmiażdżył dłoń oraz łokieć kierowcy. Polak doznał także wielu innych poważnych obrażeń ciała. Od tego czasu przeszedł już kilkanaście operacji, a jednym z elementów rehabilitacji są starty w rajdach samochodowych.