KUKE robi biznes

Ubezpieczyciel obecny rok zaliczy do udanych. Za chwilę wyposażony w wyższe kapitały i nowe przepisy będzie mógł jeszcze więcej

Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) odnalazła się w rządowej strategii rozwoju i robi wszystko, żeby zostać forpocztą planu Morawieckiego.

BIZNES ZAMIAST URZĘDU:
Zobacz więcej

BIZNES ZAMIAST URZĘDU:

Marek Czerski, prezes KUKE, postawił sobie za cel przekształcenie ubezpieczyciela w podmiot działający według standardów rynkowych i dopasowany do potrzeb klientów. To powinno uczynić kierowaną przez niego spółkę jednym z filarów strategii rozwoju. Grzegorz Kawecki

— Zaczęliśmy reorganizację, która ma na celu osiągnięcie większej efektywności i bardziej proklienckiego podejścia do biznesu. Szukamy aktywnie firm, które mogłyby rozwijać razem z nami swój eksport i ekspansję zagraniczną — podkreśla Marek Czerski, prezes KUKE.

Liczby nie kłamią…

Chociaż plan rozwoju dopiero zamienia się w strategię, a ta powoli przekuwa w nowe przepisy, to ubezpieczyciel eksportu ma się już czym pochwalić. Od początku roku do końca września ubezpieczył obrót gospodarczy wart 23 mld zł. Sam obrót eksportowy miał wartość 9,2 mld zł i wzrósł o 15 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Ubezpieczenia średnio- i długoterminowe urosły o 27 proc., a udzielone gwarancje ubezpieczeniowe z gwarancją skarbu państwa zwiększyły się o ponad 100 proc.

— To efekt tego, że nasz zespół zaczął wychodzić do klientów, spotykać się z nimi i pozyskiwać ich już na poziomie pomysłu na biznes — wyjaśnia Marek Czerski. Zwraca uwagę, że w ciągu trzech pierwszych kwartałów ubiegłego roku jego spółka pracowała nad projektami wartymi ok. 4 mld zł, a w tym roku na tapecie KUKE są przedsięwzięcia za ponad 24 mld zł.

— Mamy świadomość, że nie wszystkie transakcje dojdą do skutku. Jednak staramy się pomagać polskim firmom na jak najwcześniejszym etapie projektu — mówi prezes KUKE.

Podkreśla, że temu służą umowy, jakie ubezpieczyciel podpisuje ze swoim odpowiednikami w innych krajach. Jedna z ostatnich to porozumienie z Kazachami. Taka umowa powinna dać polskim firmom wiedzę o przetargach i projektach, w które mogą się zaangażować na Wschodzie. Zgodnie z rządową strategią rozwoju polski biznes powinien zdywersyfikować rynki, na których robi interesy, a KUKE jest gotowa wyprowadzić firmy na nowe wody. Na razie klienci ubezpieczyciela wybierają tradycyjne kierunki ekspansji zagranicznej. W ostatnich trzech latach w pierwszej trójce są Niemcy, Rosja i Czechy.

…a apetyt rośnie

KUKE w ostatnich miesiącach zapowiedziała już, że jest gotowa akceptować większe ryzyko, ale kluczem do sukcesu ma być zapewnienie klientom szybkiej, efektywnej pomocy oraz skrojonej na miarę oferty.

— Wcześniej nasze działania skupiały się na oddzielnym wsparciu komercyjnym, gwarantowanym przez skarb państwa czy na faktoringu. W tej sytuacji klient musiał kontaktować się z kilkoma osobami w KUKE. Dzisiaj do obsługi przedsiębiorcy będzie dedykowanyjeden pracownik, który zapewni mu kompleksową obsługę — zapowiada Marek Czerski. Przypomina, że podobne rozwiązanie na poziomie tzw. jednego okienka będzie funkcjonowało w całej grupie Polskiego Funduszu Rozwoju, której ubezpieczyciel jest jednym z filarów. Wszystkie podmioty PFR mają mieć odpowiedni know-how do oferowania pełnej palety instrumentów wsparcia dla biznesu. Ubezpieczyciel chce też zerwać z łatką spółki, która swoje produkty oferuje głównie we współpracy z państwowym bankiem rozwoju. KUKE zamierza się otworzyć na działanie pod rękę także z innymi instytucjami finansowymi.

— Zaczęliśmy rozmowy z bankami komercyjnymi, aby te oferowały nasze produkty i usługi. Wkrótce powinny trafić do oferty — informuje Marek Czerski. Aby plan się powiódł, spółka oprócz wewnętrznej zmiany musi też dostać nowe możliwości prawne. Obecna ustawa, które reguluje działalność KUKE, ma już ponad 20 lat i nie przystaje do potrzeb klientów i realiów biznesowych na świecie. Dlatego niezbędna jest nowelizacja przepisów.

— To uelastyczni nasze działanie m.in. dlatego, że dostaniemy możliwość ubezpieczania oddziałów polskich firm za granicą i przyspieszone będą postępowania pozwalające na ubezpieczenie eksportu i udzielanie gwarancji — zapowiada prezes KUKE. Podkreśla, że ubezpieczyciel będzie mógł więcej także dzięki zaplanowanemu w najbliższych miesiącach dokapitalizowaniu spółki na ok. 200 mln zł. © Ⓟ

OKIEM PRZEDSIĘBIORCY

KUKE musi dopasować się do rynku

MICHAŁ ŻUROWSKI

rzecznik Pesy Bydgoszcz

KUKE jest ważnym partnerem biznesowym dla spółki Pesa. Nasza współpraca sięga roku 1999 r., kiedy to KUKE ubezpieczała pierwsze ważne kontrakty eksportowe Pesy na modernizację wagonów osobowych dla Kolei Ukraińskich. Od 2013 r. współpracujemy również w ramach ubezpieczeń kontraktowych, KUKE wystawiła m.in. gwarancję ubezpieczeniową należytego wykonania i usunięcia wad dotyczących utrzymania serwisowego przy kontrakcie na dostawę 20 pojazdów dla PKP Intercity — PesaDart. W zmianach, które mają się dokonać w KUKE, upatrujemy szans na znaczące wzmocnienie naszej dotychczasowej współpracy. Wierzymy, że dzięki adaptacjom oferowanych rozwiązań ubezpieczeniowych do coraz bardziej wymagających warunków rynkowych wspólnie z naszym partnerem będziemy mieli możliwość wpłynąć na wzmocnienie naszej oferty eksportowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / KUKE robi biznes