Kulczyk buduje w Afryce

Spółki Jana Kulczyka szykują się do miliardowych inwestycji. W grę wchodzą platforma LNG w Tanzanii i rafineria w Nigerii

Ophir Energy, którego współwłaścicielem jest Jan Kulczyk, odkrył kolejne złoża gazu w Tanzanii. To już piąty celny strzał w kraju, w którym Kulczyk Investments działa przez Ophir Energy (ma ponad 10 proc. akcji).

I potężny. Ophir, który w Tanzanii ma joint venture z brytyjskim gigantem British Gas, trafił właśnie na 178–metrową kolumnę piasków gazonośnych. Wstępne szacunki wskazują, że nowo odkryte złoże może zawierać aż 3,5 bln stóp sześciennych (100 mld m sześc.) gazu.

— Skala odkrycia jest olbrzymia i zwiększa o prawie połowę nasze zasoby gazu. To już piąte odkrycie gazu przez Ophir w Tanzanii, co dowodzi, jak wielki potencjał tkwi w spółce i w regionie — mówi Jarosław Pączek, menedżer projektu w Kulczyk Investments.

Dostęp do Azji

Tanzania wyrasta zresztą na gazowego giganta w skali świata. Prognozuje się nawet, że Tanzania, i w ogóle Afryka Wschodnia, będą w przyszłości głównymi dostawcami gazu do państw azjatyckich. Potwierdzają to odkrycia innych firm.

Na dzień przed ogłoszeniem sukcesu Ophiru o znalezieniu gigantycznych złóż gazu poinformował włoski koncern Eni. Odkrycia dokonał w obrębie morskiego bloku na terenie Mozambiku, w bezpośrednim sąsiedztwie obszarów koncesyjnych należących do Ophir.

— Te spektakularne odkrycia pokazują przede wszystkim, jak wielki potencjał leży w Afryce i jej złożach naturalnych. To nie przypadek, że właśnie na tym regionie świata skupia się uwaga największych międzynarodowych inwestorów i korporacji paliwowych — mówi Jan Kulczyk, przewodniczący rady dyrektorów Kulczyk Investments.

Teraz czas na budowę platform LNG. Przedstawiciele Ophir wskazują bowiem, że przy takiej skali zasobów to się już opłaca. Nowe odkrycia na terenie Tanzanii, łącznie z wcześniejszymi, oznaczają osiągnięcie masy krytycznej,wymaganej do budowy dwóch linii LNG (będą skraplały gaz i ładowały go na statki). Są już nawet konkretne plany.

Terminal LNG będzie zlokalizowany na wyspie przy porcie Mtwara, a wartość tej inwestycji sięgnie 10 mld USD. Inwestorzy planują oddać go do użytku w 2017 r.

Życzenie prezydenta

Wielkie inwestycje czekają też Jana Kulczyka w Nigerii. Biznesmen jest jednym z głównych partnerów w konsorcjum Neconde Energy, które ma 45 proc. udziałów w koncesji wydobywczej obejmującej 12 pól produkcyjnych w Delcie Nigru w Nigerii.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przedstawiciele Neconde rozmawiali ostatnio z Goodluckiem Jonathanem, prezydentem Nigerii, na temat możliwości budowy rafinerii w Nigerii. Taka inwestycja byłaby zresztą spójna ze strategią nigeryjskiego rządu, który chce chronić i inwestować zyski z ropy.

Zależy mu, aby pieniądze szły na rozwój infrastruktury i technologii, bo ich obecny stan jest opłakany (dwie stare rafinerie na cały kraj) i uniemożliwia samodzielną rafinację ropy na dużą skalę. A efekty skali w Nigerii mogą być olbrzymie.

Przykładowo — Delta Nigru, w której zlokalizowana jest koncesja Neconde, uważana jest za jeden z najbardziej roponośnych obszarów na świecie. Obecnie wydobycie z tej koncesji wynosi około 27 tys. baryłek dziennie. A będzie więcej. Trwają prace mające na celu trzykrotne zwiększenie wydobycia do końca 2012 r. A do końca 2015 r. ma wynieść 250 tys. baryłek dziennie.

2,6

mld zł Tyle wynosi łączna wartość udziałów Kulczyk Investments w spółkach surowcowych, czyli m.in. Aurelian, Kulczyk Oil Ventures, Ophir, Loon.

100 proc. zysku w rok

Ophir Energy, notowany na londyńskiej giełdzie, zdrożał o 4,6 proc. po ogłoszeniu nowego odkrycia w Tanzanii. W ciągu ostatnich 12 miesięcy jego wartość zwiększyła się zaś dwukrotnie — pakiet Jana Kulczyka zdrożał do 1,26 mld zł. Biznesmen lubi takie interesy. W 2009 r. zamienił papiery Kompanii Piwowarskiej na papiery SABMiller, drugiego na świecie producenta piwa. Otrzymał wtedy pakiet akcji wart 1,1 mld USD, a obecnie rynek wycenia go na 2,5 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu