Kulczyk: Notatka agenta mogła zostać sfałszowana

opublikowano: 2004-10-26 16:01

Poznański biznesmen Jan Kulczyk przypuszcza, że odtajniona notatka dotycząca jego spotkania z Władimirem Ałganowem, sporządzona przez oficera wywiadu, mogła zostać sfałszowana. Napisał o tym w oświadczeniu przesłanym we wtorek PAP. Jego zdaniem, notatka nie jest oparta na bezpośredniej obserwacji zdarzenia, a "opiera się na nieprawdziwych informacjach z drugiej ręki".

Pomimo tego - podkreślił Kulczyk w oświadczeniu - notatka wykorzystywana jest jako bezpośrednie i wiarygodne źródło informacji.

"Jestem zdania, że okoliczności powstania notatki powinny być zbadane przez prokuraturę" - dodał.

Notatka sporządzona przez oficera różni się od tej, którą napisał b. szef UOP Zbigniew Siemiątkowski po rozmowie z Kulczykiem. W notatce oficera AW napisano, że w trakcie spotkania Kulczyk przekonywał Ałganowa, iż "ma wszelkie pełnomocnictwa na dalsze prowadzenie z Rosjanami negocjacji w sprawie sprzedaży" Rafinerii Gdańskiej i że "miał przy tym, nie wprost, powoływać się na poparcie prezydenta, używając w rozmowie sformułowania +pierwszy+".

Notatka oficera mówi także o negocjacjach Marka Dochnala, prowadzącego interesy m.in. w Rosji, z Kulczykiem na temat odkupienia akcji PKN Orlen. W notatce Siemiątkowskiego nie ma mowy ani o powoływaniu się na "pierwszego", ani o Marku Dochnalu.