Analityk rynku informatycznego i współtwórca inicjatywy Internet Obywatelski Tomasz Kulisiewicz wyraził duże obawy o informatyzację kraju wobec zapowiadanej przez rząd Kazimierza Marcinkiewicza reorganizacji resortów, które miałyby się nią zajmować.
"Jest to kolejne expose, kolejnego premiera, w którym niemal obowiązkowo padło zdanie o informatyzacji jako środku unowocześnienia państwa. Jakoś tak się zawsze składało, że później nie widzieliśmy skutecznej realizacji tego hasła" - powiedział PAP Kulisiewicz, odnosząc się do czwartkowego expose premiera Marcinkiewicza.
"Tanie i skuteczne państwo, to również stosowanie najnowocześniejszych metod informatycznych w procesachzarządzania" - powiedział premier w swoim expose. W ramach reorganizacji administracji rządowej zlikwidowano resort nauki i informatyzacji i przeniesiono informatyzację do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), do działu administracyjnego. Resortowi temu powierzono także zadanie ujednolicenia standardów systemów informatycznych stosowanych w administracji państwowej.
Kulisiewicz uważa, iż jest to "kolejne przeniesienie zadania ujednolicenia rządowej informatyki" i w rzeczywistości może ono "przyhamować informatyzację kraju".
"Można mieć wątpliwości, czy rozsądna informatyzacja, wprowadzana przede wszystkim w celu ułatwienia życia obywatelom, nie będzie się przez długi czas podnosiła z kolejnej reorganizacji w resorcie" - dodał.