Kup akcje, dostaniesz bonus

Ewa Bednarz
opublikowano: 2012-11-22 00:00

Alior Bank obniży wybranym inwestorom cenę akcji kupowanych w ofercie publicznej, a TMR rozda skipassy albo przyjmie do klubu VIP.

Dziś rozpoczynają się zapisy na akcje Alior Banku. Emitent zachęca do kupienia akcji w jego biurze maklerskim. Pokusą do założenia rachunku w DM Alior Banku ma być 5-procentowe dyskonto w czasie subskrypcji. Liczba osób uprzywilejowanych będzie zależała od wysokości zapisów, ponieważ transza jest ograniczona do 30 mln zł. Do wybrańców będą należeli również pracownicy. Będą mogli zapłacić o 20 proc. mniej od ostatecznej ceny, jeżeli zobowiążą się, że nie pozbędą się papierów co najmniej przez 12 miesięcy.

Dwa lata temu podobny chwyt zastosował Tauron. Od 5 do 15 proc. mniej za prąd mogli płacić przez rok indywidualni akcjonariusze spółki, którzy kupili jej akcje w ofercie publicznej i przez rok cierpliwie trzymali je w portfelu. Wysokość rabatu była uzależniona od liczby kupionych akcji. Inicjatywa była zacna, tyle że inwestorzy na trzymaniu papierów od IPO do końca promocji, stracili 11 proc. i pewnie na zniżce za prąd strat tych nie nadrobili.

Skipass za 23 tys. zł

Program lojalnościowy utworzył też TMR. Słowacka spółkaz branży turystycznej, która zadebiutowała na GPW w połowie października, od dwóch lat zachęca do kupowania i niepozbywania się jej akcji darmowymi karnetami narciarskimi i wejściówkami do Aquaparku Tatralandia. Oferta objęła w tym roku również inwestorów, którzy kupili lub kupią akcje na warszawskim parkiecie. Trzeba się jednak spieszyć, ponieważ prawo do skipassa w sezonie 2012/2013 będą miały tylko te osoby, które znajdą się na liście akcjonariuszy do 30 listopada i będą miały co najmniej 25 akcji po roku. To wystarczy na 6 wejść na stok w jednym z ośrodków: Jasná Nízke — Chopok Północ i Chopok Południe, Tatrzańskiej Łomnicy, Starym Smokowcu i Szczyrbskiem Plesie. Kupienie 15 akcji więcej, czyli 40, umożliwi 12 wejść, a 80 — 25.

Tatralandia gratis

Teoretycznie „prawdziwe zyski” mogłoby przynieść większe zaangażowanie w akcjonariacie spółki — pod warunkiem że kocha się góry i zamierza się w nich spędzić sporo czasu. 130 papierów zapewnia bilet całosezonowy (a 250 nawet dwa) do wszystkich ośrodków TMR zarówno w zimie, jak i w lecie, nie tylko na stoki, ale również do Aquaparku Tatralandia. Przy obecnej wycenie giełdowej, oscylującej wokół 180 zł, oznacza to konieczność zainwestowania i zamrożenia 23,4 tys. zł lub 45 tys. zł. Kogo stać na taką inwestycję w jedną firmę, pewnie nie będzie też oszczędzał na skipassach, chyba że chce zostać słowackim VIP.

Złoty VIP za 135 tys. zł

TMR wydaje karty VIP akcjonariuszom, którzy mają co najmniej 500 akcji (przy obecnej cenie trzeba wyłożyć 90 tys. zł albo więcej, bo płynność jest niewielka). W zamian dostanie się nie tylko całosezonowy skipass, ale również miejsce parkingowe. Spółka zapewni też profesjonalny serwis narciarski, darmowe wejście do VIP Lounge w Happy Ene Disco & Restaurant, gratis napoje bezalkoholowe oraz 10-procentowy rabat przy rachunku. Po zainwestowaniu 135 tys. zł — tyle teraz kosztuje 750 akcji — można zostać złotym VIP i otrzymać Gold VIP Card Tatry.

Oprócz posiadania całosezonowego karnetu otrzyma się jeden karnet dla gościa podczas jego pobytu w ośrodkach TMR i całoroczny bilet typu Vital Packet do Aquaparku Tatralandia. Można też liczyć m.in. na rabaty w SPA. Ze wszystkiego trzeba korzystać jednak osobiście, odstąpienie swoich przywilejów komu innemu powoduje ich odebranie. Nie można też z nich korzystać w okresie świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy.