Trend jest wyraźny i nie chwieją nim nawet pojedyncze odstępstwa — w sierpniu 2017 r. mediana cena metra kwadratowego mieszkania wzrosła w zdecydowanej większości głównych miast, wynika z danych Home Brokera i Open Finance, zaczerpniętych z transakcji przeprowadzonych przez klientów obu pośredników.

Do ogólnopolskiej przeciętnej (3,4 proc.) najbardziej zbliżoną dynamikę roczną miały ceny w Warszawie (tu mediana to 7,3 tys. zł za mkw.), Lublinie i Krakowie. W Gdańsku i Łodzi odnotowano natomiast dwucyfrowy skok, ale w drugim z miast zmienność cen to nie nowość. Analitycy Home Brokera tłumaczą zmianę strukturą kupowanych nieruchomości.
„Gdy sprzedaje się mniej mieszkań starszych, a więcej nowych, w lepszych lokalizacjach, przeciętna cena transakcyjna rośnie. Nie znaczy to jednak, że rosną wyceny konkretnych lokali” — zaznaczono w raporcie. Jak podkreślono, sytuacja na rynku mieszkaniowym poprawia się już od ponad czterech lat, a tegorocznym novum jest to, że rynek napędzają już nie tylko zakupy gotówkowe, ale także te finansowane kredytem. Popyt na kredyty hipoteczne wzrósł w tym roku o 16 proc., wynika z szacunków BIK.
Nie przeszkodziło to, że banki zwiększyły wymogi dotyczące wysokości wkładu własnego. Kłód pod nogi kupujących nie rzuca natomiast Rada Polityki Pieniężnej, utrzymująca stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie, a zakupy inwestycyjne pod kątem wynajmu wspiera napływ Ukraińców, poszukujących w Polsce lepiej płatnej pracy.