Kurierzy są zmuszeni do poszerzenia swoich ofert

Marcin Bołtryk
18-11-2004, 00:00

Kierunek rozwoju usług kurierskich na polskim rynku najkrócej można określić jako udoskonalanie oferty.

Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej było istotnym bodźcem dla wszystkich firm kurierskich, do poprawy konkurencyjności działania i podnoszenia jakości usług.

— Istotnym czynnikiem, konkurencyjności jest możliwość wyboru różnych wariantów usługi. Dlatego działania firm kurierskich polegają na poszerzaniu oferty w zakresie usług podstawowych i dodatkowych oraz na utrzymywaniu jak najwyższego poziomu serwisu — mówi Krzysztof Zdziarski, dyrektor generalny UPS Polska.

Rozbudowa oferty

Oferta w zakresie usług podstawowych ulega rozszerzeniu w dwóch kierunkach. Firmy kurierskie dodają do swojego portfolio zarówno droższe usługi z najszybszym możliwym terminem doręczenia, jak i tańsze, wolniejsze serwisy w obrębie Europy, realizowane zwykle z wykorzystaniem transportu drogowego.

Podstawowym elementem konkurencji na nowym polskim rynku kurierskim będzie teraz — po likwidacji barier celnych — sprawność funkcjonowania sieci doręczeniowej.

— Większego znaczenia nabierze, marginalizowana do niedawna, gwarancja doręczenia w określonym terminie — dodaje Krzysztof Zdziarski.

Zarówno na świecie, jak i w Polsce tendencja do skracania czasu doręczenia jest bardzo wyraźna.

— Dlatego tak ważne stają się technologie informatyczne. Jeśli mamy obsłużyć 40 tys. przesyłek dziennie, to bez szybkiego obiegu danych w systemie nie dalibyśmy rady. A to właśnie zapewniają systemy informatyczne — mówi Marcin Mizgalski z Messenger Service Stolica.

O ile rynek krajowy jest już względnie podzielony między graczy, a zmiany na nim są niewielkie, o tyle w usługach zagranicznych trwa zażarta walka konkurencyjna.

— Po przystąpieniu Polski do Unii wszyscy uczestnicy rynku liczą na zwiększenie obrotu z zagranicą, czyli na wzrost liczby przewożonych przesyłek. Należy jednak zauważyć, że w Polsce uaktywnił się także bardzo poważny gracz, który do tej pory pozostawał w cieniu — firma Fedex. Dzięki współpracy ze Stolicą wchodzi ona na polski rynek z pełną infrastrukturą i nowoczesnym systemem operacyjnym — przypomina Marcin Mizgalski.

Dodatkowa — standardowa

Wraz z rozwojem gospodarczym kraju rośnie zapotrzebowanie klientów na nowe rozwiązania logistyczne. To, co kiedyś było usługą oferowaną dodatkowo czy też dla wybranych klientów, powoli staje się rozwiązaniem standardowym.

Porównując tradycyjną przesyłkę ekspresową (paczki) z transportem drobnicowym (ładunek na paletach) można dostrzec zacieranie się różnic między tymi usługami. Wymagania rynku zmierzają w kierunku dostaw ekspresowych w ciągu 24 godzin, zarówno dla małych paczek jak i palet, na terenie kraju, bez względu na wagę przesyłki i lokalizację odbiorcy. Druga tendencja to dedykowanie rozwiązań poszczególnym branżom.

— Wymagania klienta z branży finansowej czy elektronicznej mogą być podobne co do terminowości dostaw, jednak różnią się rozwiązaniami operacyjnymi. Dla jednych klientów najważniejsze jest bezpieczeństwo usług, szczególnie przy transporcie towarów o dużej wartości. Inni cenią sobie elastyczność dostawcy — opowiada Piotr Buczkowski, wiceprezes ds. marketingu i sprzedaży DHL Express.

Presja cenowa

— Obserwujemy zaostrzanie konkurencji wśród firm świadczących usługi transportu drogowego dla przesyłek do 100 kg. Pojawiają się nowe oferty, nowi konkurenci, a co za tym idzie — presja cenowa.

Nowym zjawiskiem, istotnym dla rynku przewozów jest wzrost zainteresowania klientów dostawami, a właściwie szeroką dystrybucją towarów z Polski do Niemiec oraz na rynki Europy Środkowej — zauważa Piotr Buczkowski.

Zmiany, obserwowane na polskim rynku po przystąpieniu Polski do UE, zmierzają w kierunku przemodelowywania łańcuchów dostaw przedsiębiorstw.

— Firmy mogą teraz pozwolić sobie na częstsze wysyłki mniejszych ładunków — mówi Krzysztof Zdziarski.

Jego zdaniem, wzrost wymiany handlowej z detalistami, jak również wzmożona popularność sklepów internetowych, będzie powodować większe zapotrzebowanie na usługi dodatkowe.

— Mam tu na myśli m.in. monitorowanie wysyłek w czasie rzeczywistym, gwarancję doręczenia, ubezpieczenie ładunków czy coraz bardziej potrzebną usługę finansową — pobrania należności za towary przy odbiorze (tzw. COD) — przekonuje Krzysztof Zdziarski.

OKiem praktyka

Drogo znaczy dobrze

Klienci są coraz bardziej świadomi znaczenia logistyki w codziennym działaniu firm. Ich potrzeby z roku na rok rosną. Rośnie popularność outsourcingu. Klienci zlecają nam transport, spedycję, magazynowanie, konfekcjonowanie. Wszystko to może zrobić jeden operator, czyli firma kurierska.

Dla producentów i dystrybutorów coraz mniej opłacalne staje się utrzymywanie własnych magazynów czy środków transportu. Zainteresowanie klientów coraz wyraźniej zmierza w kierunku oczekiwań jakościowych, a nie obniżania ceny. Klienci dochodzą do wniosku, że nie da się pogodzić wysokiej jakości z niską ceną. Ceny zaczynają być ściśle dopasowane do konkretnego zlecenia.

Rafał Młochowski prezes spółki AGAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kurierzy są zmuszeni do poszerzenia swoich ofert