Trzeci pod względem wielkości bank w Wielkiej Brytanii prognozuje, że kurs dolara wobec euro spadnie w ciągu trzech miesięcy o 2,5 proc. To skutek rekordowych cen ropy naftowej (baryłka kosztuje ponad 115 USD, w grudniu — 95,98 USD) oraz rosnącej inflacji w Europie, co powoduje, że Europejski Bank Centralny nie będzie ciął stóp procentowych.
— Kurs europejskiej waluty umocni się nawet do 1,63 USD — mówi David Woo, strateg walutowy Barclaysa.
W tym roku dolar spadł wobec euro i japońskiego jena o 8,2 proc. Bank centralny USA obciął główną stopę procentową do 2,25 proc., podczas gdy w Eurolandzie, z powodu inflacji, która w marcu wzrosła do 3,6 proc., pozostaje na poziomie 4 proc.