Kurs EUR/PLN dotarł do ważnego poziomu

  • PAP
opublikowano: 12-01-2022, 16:48

Środowe notowania przynoszą dalszy spadek zmienności na EUR/PLN, a zdaniem ekonomistów kurs po dotarciu do poziomu 4,5350 może się stabilizować w tych okolicach do końca obecnego tygodnia. Na krajowym rynku długu zniżkuje krótki koniec krzywej dochodowości, a rentowności obligacji 10-letnich utrzymują się ok. 4 proc.

"Dzisiejsza sesja na rynku EUR/PLN nie jest jakoś szczególnie interesująca. Zmienność jest niewielka, a kurs doszedł do ważnego moim zdaniem poziomu 4,5350, wokół którego będziemy się poruszać przynajmniej do końca obecnego tygodnia. W ostatnich tygodniach złoty względem euro znacząco się umocnił i argumenty przemawiające za mocnym złotym w krótkim terminie się wyczerpują. Mówiąc o argumentach, myślę tutaj głównie o rewizji w górę przyszłej stopy referencyjnej, która ma być wyższa od tego, co rynek zakładał jeszcze miesiąc temu. Moim zdaniem ten czynnik stopniowo wygasa i nie ma moim zdaniem już paliwa, aby złoty wyraźnie zyskiwał” - powiedział PAP Biznes ekonomista Banku Millennium, Mateusz Sutowicz.

Zdaniem ekonomisty, sentyment zewnętrzny sprzyja walutom regionu, jednak nie na tyle, aby móc generować jakieś istotniejsze ruchy.

Jeśli chodzi o rynki bazowe, to Sutowicz zwrócił uwagę na kurs EUR/USD, który wybija się górą z kilkutygodniowej konsolidacji, po zgodnych z oczekiwaniami danych dotyczących amerykańskiego CPI za grudzień.

"Ciekawiej zrobiło się na EUR/USD, gdzie po publikacji zgodnych z oczekiwaniami danych o grudniowym CPI w USA dolar się osłabił, co doprowadziło do wybicia górą przez kurs eurodolara z konsolidacji, w której rynek pozostawał od początku grudnia ub.r. Osłabienie dolara związane jest prawdopodobnie z tym, iż część rynku oczekiwała niespodzianki (wyższej inflacji – PAP), a tak się jednak nie stało. Opuszczenie górą konsolidacji otwiera drogę do wyższych poziomów EUR/USD, jeśli to wybicie na zamknięciu się utrzyma" - podsumował Sutowicz

O godzinie 15.50 kurs EUR/PLN tracił 0,16 proc. i był notowany na 4,5304. Wyraźnie zniżkował z kolei kurs USD/PLN (o ok. 230 pipsów), co ma związek z globalnym osłabieniem USD po publikacji danych o amerykańskim CPI.

Kurs EUR/USD zwyżkował o 50 pipsów do 1,1416 i był notowany powyżej 1,14 po raz pierwszy od połowy listopada minionego roku.

RYNEK DŁUGU

Podsumowując środowe notowania na krajowym rynku długu ekonomista zwrócił uwagę na zniżki na krótkim końcu krzywej dochodowości oraz na stabilizację na końcu długim.

"Na krajowym rynku długu obserwujemy umiarkowane zmiany. Rentowność obligacji 10-letnich utrzymuje się powyżej 4 proc., choć na rynkach bazowych widzimy niewielkie spadki rentowności. Większy ruch oglądamy natomiast na krótkim końcu krzywej, gdzie rentowności zniżkują, co jest tendencją trwającą już od kilku sesji" – powiedział ekonomista.

Sutowicz wspomniał również o napływających na rynek informacjach o nowych kandydatach do RPP, jednak jego zdaniem nie generuje to większych zmian na krajowym rynku długu.

Podsumowując Sutowicz stwierdził, że wraz z postępującą normalizacją polityki pieniężnej trend wzrostowy na rynku obligacji powinien się utrzymać, oczywiście z przerwami na ruchy korekcyjne.

"Patrząc na rynek w średnim i długim terminie, jesteśmy obecnie na etapie normalizacji polityki pieniężnej i to, w takim horyzoncie, jest wyznacznikiem tego, co będzie się działo na rynku obligacji. W takim terminie, zakładam dalsze wzrosty rentowności z przerwami na jakieś korekty" – podsumował ekonomista

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych zniżkują o 0,9 pb do 1,737 proc., a niemieckich spadają o 2,9 pb do -0,062 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane