Kurs EUR/USD ustanowił maksimum na 1,3565. Zaskakująca decyzja Fedu, by pozostawić wartość programu skupu aktywów na obecnym poziomie (85 mld USD miesięcznie), zmieniła perspektywę dla siły dolara — zwłaszcza w krótkim terminie.
Uważamy, że obecnie uczestnicy rynku będą grali pod rozpoczęcie ograniczania luzowania nie w październiku, ale na kolejnym posiedzeniu Fedu, czyli dopiero w grudniu. Stosunkowo odległy termin zmniejszenia QE3 powinien przekładać się na osłabienie amerykańskiej waluty w najbliższych tygodniach. Sądzimy, że w pierwszych dniach października kurs EUR/USD może osiągnąć poziom 1,37.
Kontynuacja luzowania w obecnym kształcie jest pozytywną informacja dla rynków wschodzących. Powinna uchronić je przed odpływem kapitału (przede wszystkim z rynku długu), a co za tym idzie przed deprecjacją tamtejszych walut. Co więcej, napływowi kapitału na rynki emerging markets sprzyjać będzie postępujące ożywienie zarówno w największych gospodarkach rozwiniętych, jak również w samych gospodarkach wschodzących. Jednym z beneficjentów powinien być polski złoty. Sądzimy, że wraz z powrotem zagranicznego kapitału na rodzimy rynek długu, złoty zyskiwał będzie na wartości. Kurs EUR/PLN powinien zmierzać w kierunku 4,12, USD/PLN 3,03.