Kurs euro znalazł się pod presją

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2014-01-07 00:00

Komentarz walutowy

Ten tydzień będzie obfitował w wydarzenia kluczowe dla rynków finansowych. O polityce pieniężnej decydować będą m.in. Bank Anglii, Europejski Bank Centralny oraz Rada Polityki Pieniężnej, na koniec natomiast poznamy raport z amerykańskiego rynku pracy.

Pomimo coraz wolniejszego przyrostu podaży pieniądza w strefie euro, ograniczonej akcji kredytowej oraz pozostającej nisko inflacji, Europejski Bank Centralny nie zdecyduje się naszym zdaniem na dalsze poluzowanie polityki pieniężnej. Prezes banku Mario Draghi powinien jednak pozostawić sobie otwartą furtkę do takiej decyzji, powtarzając, że bank dysponuje wieloma instrumentami, które w razie potrzeby mogą zostać użyte.

To nie będzie wspierać wspólnej waluty. Z drugiej strony kolejny odczyt zmiany zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych bliski 200 tys. potwierdzi pozytywną tendencję na amerykańskim rynku pracy i utwierdzi nas w przekonaniu o zbliżającej się intensyfikacji ograniczania tempa skupu aktywów. Gołębie słowa prezesa EBC w połączeniu z dobrymi danymi z USA powinny przełożyć się na umocnienie dolara względem euro.

Zgodnie ze swoim zobowiązaniem, kosztu pieniądza nie zmieni również Rada Polityki Pieniężnej. Niczego nowego nie powinniśmy dowiedzieć się również podczas konferencji prasowej, dlatego też styczniowe posiedzenie rozpatrujemy w kategorii non-event. Złoty więc pozostanie pod wpływem czynników zewnętrznych i notowań euro do dolara. Uważamy, że polska waluta straci wobec dolara i pozostanie relatywnie stabilna wobec euro.