Kurs Manchesteru United, piłkarskiego mistrza Anglii, zyskał ponad 2 proc. po informacji, że Sir Alex Ferguson chce zachować stanowisko menedżera klubu po zakończeniu obecnego sezonu. Informacja ta jest sporym zaskoczeniem dla kibiców i właścicieli MU, bo jeszcze przed kilkoma tygodniami trener zarzekał się, że kończy karierę w klubie.
Szkot Alex Ferguson podczas 16-letniej pracy w Manchesterze zyskał sobie miano najlepszego menedżera w historii futbolu na Wyspach. Po zdobyciu siedmiu tytułów mistrza Anglii, czterech pucharów Anglii i zwycięstwa w Lidze Mistrzów, Sir Alex w maju ubiegłego roku ogłosił, że po zakończeniu obecnego sezonu odejdzie z MU.
Nagła zmiana decyzji ma zapewne związek z poprawą wyników MU w tym sezonie. Po fatalnej I rundzie rozgrywek, MU lideruje już w Premiership.
Akcje notowanej w Londynie spółki wyceniano we wtorek na 140 GBP, co daje rynkową wycenę klubu, w którym grają m.in. David Beckham i Fabien Barthez, na poziomie 364 mln GBP (2,169 mld zł).
ONO