Kurs MCI zmienił trend

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2002-02-01 00:00

Jedyny fundusz venture capital notowany na giełdzie — wrocławski MCI skupiał na sobie uwagę graczy. W trakcie wczorajszej sesji kurs spółki zwyżkował nawet o 7,5 proc. Ostatecznie walory zyskały 4,39 proc. osiągając poziom 1,19 zł. Natomiast właściciela zmieniło 1,323 mln akcji, czyli około 3 proc. kapitału. W porównaniu z poprzednimi sesjami wolumen obrotu wzrósł o 385 proc.

Od początku tygodnia kurs MCI pozostawał stabilny mimo ochłodzenia nastrojów wokół branży informatycznej.

— Do wczorajszej zwyżki kursu walorów funduszu przyczyniły się prasowe informacje o negocjacjach w sprawie przejęcia JTT przez Optimusa Technologie. MCI posiada 40 proc. udziałów w JTT. Rynek mógł również korzystnie odebrać ostrożne podejście funduszu do wyceny aktywów. W efekcie czego rozwiązanie rezerw utworzonych z tytułu posiadanych walorów JTT zmniejszy szacowaną stratę MCI — mówi Bogusław Taźbirek, analityk PBK AM.

Notowania spółki ostatnio idą w górę odrabiając wcześniejsze straty. Koniec ubiegłego roku był bardzo niekorzystny dla giełdowej wyceny MCI. Konflikt z inwestorami finansowymi spowodował, że pozbywali się oni walorów spółki spychając kurs na południe. Na początku stycznia za jeden walor płacono nawet poniżej 1 zł. Wcześniej po stronie podażowej dominował Howell, który gwałtownie wyzbywał się posiadanego pakietu. Dodatkowo Czechowicz Ventures, największy akcjonariusz MCI, zaoferował swoim menedżerom walory funduszu po nominale. Perturbacje nadwyrężyły zaufanie rynku do akcji funduszu.

— Po wyjściu z MCI inwestorów instytucjonalnych walor ten może stać się ulubionym papierem spekulantów. Jest to mała spółka giełdowa, a płynność jej akcji na GPW, w odróżnieniu od wielu papierów, jest zadowalająca — dodaje analityk PBK AM.