Oprócz szczepionki wzrostowi ceny miedzi sprzyjały doniesienia o zwycięstwie Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA, uznane za zapowiedź złagodzenia napięć w handlu międzynarodowym.
- Zdecydowanie na rynku panuje euforia w tym momencie po doniesieniach o szczepionce. To będzie jeszcze mocniej napędzać cykliczne towary jak miedź – powiedział Daniel Briesemann, analityk Commerzbanku. – Wciąż jest jednak długa droga do pokonania zanim szczepionka zacznie być rozprowadzana. Myślę, że rynek ochłonie – dodał.
Miedź z trzymiesięcznych kontraktów notowanych na giełdzie metali w Londynie drożała o 1,4 proc. do 7045 USD za tonę. To była jej najwyższa cena od czerwca 2018 roku. Obecnie drożeje o niespełna 0,2 proc. do 6958,75 USD.