Kurs ropy Brent z wiodących, majowych kontraktów rośnie o 6 proc. do 90,53 USD. Od ataku USA i Izraela na Iran ropa Brent drożeje już ponad 20 proc. W piątek do dalszej zwyżki kursu przyczynił się minister energii Kataru Saad al-Kaabi ostrzegając, że wojna na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do wstrzymania w ciągu kilku najbliższych dni wydobycia ropy przez eksporterów z Zatoki Perskiej. Al-Kaabi uważa, że kurs ropy może dojść do 150 dolarów jeśli tankowce nie będą mogły przepłynąć przez blokowaną przez Iran cieśninę Ormuz.
Wcześniej kurs ropy spadał przez krótki czas po tym jak USA zgodziły się na tymczasowy import rosyjskiej ropy przez Indie. Do spadku cen surowca przyczyniały się również doniesienia o planowanych działaniach amerykańskiego Departamentu Skarbu mających na celu ograniczenie wzrostu cen energii. Spekulowano o interwencji na rynku kontraktów terminowych na ropę.
