Ropa lekko staniała we wtorek rano po 4,5 proc. zwyżce kursu na zamknięciu poniedziałkowych notowań na NYMEX. Analitycy nie wykluczają jednak, że jej cena może wkrótce testować nowe maksima w związku z obawami niedostatecznej podaży surowca nawet po zwiększeniu wydobycia przez Arabię Saudyjską.
Nastrojów nie poprawiła wiadomość o zamachu terrorystycznym w wyniku którego uszkodzony został ropociąg w Iraku. Pogorszyła je informacja o zamknięciu sieci przesyłowej na północnym-zachodzie USA w związku z pożarem po wycieku ropy.
Cena baryłki amerykańskiej ropy spadła we wtorek rano o 6 centów do 41,64 USD. Kurs baryłki ropy Brent spadł o 22 centy do 37,95 USD.
MD, Reuters