Kwietniowy przyrost w różnych odmianach

Urszula Światłowska
opublikowano: 12-06-2006, 00:00

W kwietniu „Puls Biznesu” miał największe czytelnictwo w swej historii. Rośnie sprzedaż egzemplarzowa, utrzymujemy wysoką cytowalność.

Tegoroczny kwiecień nie był najlepszy dla prasy. Właściwie wszystkie tytuły mają gorsze wyniki sprzedaży niż w takim samym okresie 2005 r. Ale nie można też zapomnieć, że zeszłoroczne dobre kwietniowe rezultaty wiązać trzeba z publikacjami o postaci, chorobie, śmierci i pogrzebie Jana Pawła II.

Według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy najlepszą średnią sprzedaż (rozpowszechnianie płatne razem) w tym miesiącu miał „Fakt” (528 948 egz. — spadek o 2,9 proc. wobec kwietnia 2005 roku). Na drugim miejscu uplasowała się „Gazeta Wyborcza” — 474 109 egz. (spadek o 9,6 proc.). Na trzecie miejsce wspiął się debiutant — „Dziennik” (pierwszy numer — 18 kwietnia) — 253 259 egz. Wydanie „Super Expressu” rozchodziło się średnio w 208 888 egz. (spadek o 13,8 proc.). „Rzeczpospolita” sprzedawała 185 366 egz. (spadek o 0,8 proc.).

W kwietniu 2006 „Puls Biznesu” odnotował spory wzrost — w stosunku do ubiegłego roku (2005 — 23 750; 2006 — 26 962 egz.). Do tego wyniku przyczynił się m.in. brak wielkich skoków w sprzedaży kioskowej — mimo wydań specjalnych — w czasie pamiętnych „dni papieskich” (rozchodzimy się przede wszystkim w prenumeracie). A także — niewątpliwie — trwająca w kwietniu wizerunkowa kampania reklamowa „Pulsu” w tv, radiu, prasie, outdoorze i internecie.

Podział

W tym roku, inaczej niż w latach ubiegłych, Związek Kontroli Dystrybucji Prasy, rozróżnił „sprzedaż ogółem” (w kwietniu „Puls Biznesu” — 20 465 egz.) oraz „rozpowszechnianie płatne razem”. Pierwsza z tych kategorii nie obejmuje tzw. innych form płatnej sprzedaży. Do sprzedaży ogółem — upraszczając — zaliczają się tylko egzemplarze rozpowszechniane przez kolporterów w kioskach lub w prenumeracie, gdy odbiorca jest każdorazowo możliwy do precyzyjnego zidentyfikowania.

Nie jest w niej za to uwzględniana m.in. prenumerata wykupiona przez firmy dla pracowników, a także klientów — bez możliwości dokładnej identyfikacji ostatecznego odbiorcy (w naszym przypadku to np. sprzedaż „Pulsu” dla LOT, a właściwie dla jego pasażerów). Nawet gdy firma odmówi nam podania, kto z pracowników czyta gazety — a nie ma przecież takiego obowiązku — ta płatna sprzedaż trafia do kategorii „inne płatne formy sprzedaży”.

„Puls Biznesu” i 10 pozostałych dzienników z grupy Bonnier Business Press w Europie sprzedają się — to specyfika tego rodzaju wydawnictw — głównie w prenumeracie. W Szwecji „okręt flagowy” koncernu —„Dagens Industri” — często nabywają dla swoich klientów fundusze inwestycyjne czy domy maklerskie. I takie pomysły powoli zyskują popularność się na polskim rynku.

Rekord

W I kwartale zeszłego roku tygodniowe czytelnictwo naszej gazety wynosiło 104 85, a w tym roku — już 176 019 osób. To najlepszy wynik w historii „Pulsu”. Przypomnijmy (bo pisaliśmy już o tym przed miesiącem), że na ten imponujący wzrost wielki wpływ miały większa popularność i dostępność naszego dziennika (mamy też nadzieję — i jakość).

Ale wspomnieć też trzeba, że w badaniach PBC powiększono grupę respondentów aktywnych zawodowo, w tym kadry kierowniczej. Tegoroczna próba jest dobierana losowo i liczniejsza (4 tys. respondentów — reprezentacja ogółu ludności w wieku 15-75 lat), co ma, rzecz jasna, wpływ na dokładność uzyskiwanych danych.

„Puls” cytowany

W kwietniu inne media powoływały się na artykuły z „Pulsu Biznesu” 200 razy, w marcu — 209 razy. Przed nami uplasowały się jedynie dzienniki ogólnoinformacyjne, w których teksty poświęcone są nie tylko gospodarce, ale również m.in. kulturze, sporcie, nauce czy polityce („Gazeta Wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Życie Warszawy” i — nowy tytuł na rynku — „Dziennik”). W marcu i kwietniu — według danych Instytutu Monitorowania Mediów — „Puls Biznesu” zajmuje piąte miejsce. Za nami pozostały m.in. „Gazeta Prawna”, „Fakt” czy tygodniki opinii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Światłowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu