Łatwiej o asfalt z odzysku

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2020-08-05 22:00

Ministerstwo Klimatu planuje wydać rozporządzenie, dzięki któremu prościej będzie zagospodarować odpady z budowy.

Wykonawcy budowlani i dostawy materiałów od miesięcy zabiegają, by uprościć przepisy i ułatwić stosowanie materiałów w recyklingu, obecnie traktowanych jako drogi i uciążliwy odpad.

„Podjąłem decyzję o podjęciu prac legislacyjnych, dotyczących wydania rozporządzenia określającego szczegółowe kryteria stosowania warunków utraty statusu odpadów dla destruktu asfaltowego” — napisał Jacek Ozdoba, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu, w odpowiedzi na pismo Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa (OIGD).

To materiał pochodzący z frezowania nawierzchni.

— Pismo ministra jest odpowiedzią na nasze, ze stycznia tego roku. Jednak w kwietniu wysłaliśmy kolejne, szerzej traktujące sprawę statusu odpadów, które mogą być traktowane jako materiały budowlane i mamy nadzieję, że nowe przepisy będą ich także dotyczyły — mówi Barbara Dzieciuchowicz, prezes OIGD.

Chodzi m.in. o gruz, ziemię z wykopów budowlanych, itp. Ewelina Karp-Kręglicka, dyrektor Biura Zakupów i Jakości w Budimeksie, podkreśla, że obecnie tego typu materiały wykonawcy chętnie będą wykorzystywać na budowach. Na przykład chętnie kupiliby materiały pochodzące z budowy metra, ale formalności związane z przekształceniem ich z odpadów na produkty do budowy są tak uciążliwe i czasochłonne, że często bywają nieopłacalne. Uregulowanie kwestii statusu odpadów mogłoby obniżyć koszty i przyśpieszyć realizację wielu inwestycji. Obecnie na przykład wykonawcy chcąc wykorzystywać materiały z recyklingu muszą mieć zezwolenia na zbieranie, magazynowanie i przetwarzanie odpadów, których pozyskanie może trwać nawet pół roku. A bez pozyskania takiej decyzji nie można rozpocząć budowy, co hamuje proces inwestycyjny.

Jacek Ozdoba informuje, że projekt nowych przepisów już jest gotowy i po zaakceptowaniu go przez kierownictwo resortu, zostanie skierowany do konsultacji. Ewelina Karp-Kręglicka ma nadzieję, że wykonawcy wezmą w nich udział, by wyeliminować bariery utrudniającego obecnie używanie na budowach różnorodnych produktów możliwych do ponownego wbudowania, uregulować kwestie oczyszczania materiałów staroużytecznych oraz ich przemieszczania.