Laura może kosztować ubezpieczycieli 15 mld USD

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-08-27 15:07
zaktualizowano: 2020-08-27 15:03

Huragan Laura, który pustoszy południowe wybrzeże Stanów Zjednoczonych, stając się jedną z najpotężniejszych burz, jaka kiedykolwiek nawiedziła stan Luizjana może kosztować ubezpieczycieli 15 mld USD.

Według szacunków National Hurricane Center, towarzyszący zjawisku atmosferycznemu wiatr osiągnął rekordową, porównywalną z wynikiem z roku 1856 prędkość ponad 240 km na godzinę. Następnie jego siła osłabła do około 170-180 km/h.

Jeden z huraganów widzianych z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
fot. NASA/Reuters

Laura jest kolejną klęską w niezwykle aktywnym sezonie huraganów na Atlantyku, który ma potrwać jeszcze trzy miesiące. Jest to siódmy huragan który uderzył w USA, co jest nowym rekordem o tej porze roku.

Według analityków banku Wells Fargo, huragan Laura będzie kosztował firmy ubezpieczeniowe nawet 15 mld USD, przy czym 80 proc. tych strat będzie pochodziło z Luizjany i 20 proc. z Teksasu. Swoje szacunki oparli na przypadku huraganu Ike z 2008 r., z którego trasą przejścia pokrywa się Laura. 

Specjaliści podkreślają negatywny wpływ huraganu na przemysł naftowy w Stanach Zjednoczonych, który zlokalizowany jest właśnie w wymienionych regionach.