LEAF ROZWINIE WŁASNE MARKI

Katarzyna Kozińska
15-07-1999, 00:00

LEAF ROZWINIE WŁASNE MARKI

Holenderski inwestor zamierza kupić drugi zakład z branży cukierniczej

NA SWOIM: Prawdopodobnie CSM przeprowadzi podwyższenie kapitału w naszej spółce. Pieniądze z tego tytułu wykorzystamy na wykupienie terenu, na którym znajduje się fabryka. Zobowiązaliśmy się do tego kupując zakład od PepsiCo. — mówi Marcin Piróg. fot. G. Kawecki

Spółka Leaf Poland z holenderskim kapitałem, znana z produkcji pastylek Mynthon, zamierza w ciągu trzech lat zdobyć pierwsze miejsce na rynku słodyczy nie czekoladowanych. W ciągu kilku miesięcy Leaf chce przejąć jedną ze znanych krajowych firm z branży cukierniczej.

Leaf Poland, warszawski producent cukierków, zamierza wyprzedzić dwóch najważniejszych konkurentów w branży — firmę van Melle, producenta Menthosów oraz Storcka znanego w Polsce z cukierków Verters Oryginal i Nimm2. Leaf chce zająć miejsce lidera w tej części rynku słodyczy. Może mu w tym pomóc jedna z krajowych firm z branży cukierniczej, którą Leaf kupi w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Nowy element

Przejęcie jeszcze jednego zakładu pozwoli rozszerzyć działalność Leafa także o zupełnie nowe produkty.

— Rozważamy kupno krajowego producenta słodyczy. Nie mogę na razie powiedzieć, o kogo chodzi, ale sprawa powinna się wyjaśnić jeszcze przed końcem tego roku. Transakcję sfinansuje centrala w Holandii — podkreśla Marcin Piróg, prezes Leaf Poland.

Leaf wytwarza w Polsce głównie karmelki i landrynki, które zapewniają połowę obrotów fabryki. Produkuje także sezamki, dropsy i chałwę. Inwestor chciałby kupić firmę, która może się pochwalić znaną na rynku marką. Do takich należy m.in. krakowski Wawel, który pilnie poszukuje inwestora. Atrakcyjny dla niego mógłby być także toruński Kopernik, który również produkuje sezamki.

Z własnym szyldem

Od kilku miesięcy grupa Leaf jest częścią holenderskiego koncernu spożywczego CSM (produkcja żywności i dodatków do żywności). 25 proc. z 2,5 mld USD obrotów grupy zapewniają słodycze. Prezes Piróg zapewnia, że nowy właściciel nie zamierza zmieniać strategii działania polskiego oddziału.

— Zamierzamy promować marki naszych produktów. W ciągu dwóch, trzech lat staniemy się liderem rynku wyrobów nie czekoladowanych. Na osiągnięcie takiej pozycji ma szansę wyłącznie produkt markowy. Na promocję przeznaczamy 10-15 proc. rocznych obrotów spółki. W tym roku będzie to około 15 mln zł — zapewnia Marcin Piróg.

Od 7 miesięcy Leaf nie wykorzystuje już na opakowaniach produktów znaku Wedla. Pod koniec roku wygasła licencja na używanie znanej krajowej marki wykupiona od PepsiCo. razem z wedlowską fabryką Syreny w 1997 roku.

— Marka Wedla praktycznie nie odgrywała znaczącej roli w sprzedaży cukierków. Uznaliśmy, że nie opłaca się odnawiać licencji — tłumaczy prezes Leaf.

Leaf zainwestował do tej pory w Polsce od 30 do 50 mln USD (do 195 mln zł). W tej kwocie mieszczą się również jeszcze nie zrealizowane zobowiązania inwestycyjne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / LEAF ROZWINIE WŁASNE MARKI