Leasing IT nieźle sobie poradził

KA
opublikowano: 2010-02-03 00:00

Leasing IT przeszedł przez kryzys znacznie lepiej niż leasing ogółem. Pozostaje jednak działalnością niszową.

Leasing IT przeszedł przez kryzys znacznie lepiej niż leasing ogółem. Pozostaje jednak działalnością niszową.

W roku 2009 wartość zakupów informatycznych sfinansowanych w formie leasingu wyniosła 486,6 mln zł. To o 13 proc. mniej niż rok wcześniej. Ponieważ jednak rynek leasingu ogółem skurczył się aż o 30 proc., to udział leasingu informatycznego w wartości ogółu umów leasingowych wzrósł. Ale wciąż pozostaje marginalny i wynosi zaledwie 2,2 proc. rynku ruchomości i 2 proc. rynku leasingu ogółem.

Zachowanie instytucji finansowych doskonale obrazuje działalność wiceliderów rynku leasingu IT w 2008 i 2009 r. Pierwszy to Kredyt Lease, drugi — Europejski Fundusz Leasingowy (EFL). Pierwsza firma zmniejszyła swoje zaangażowanie w segmencie leasingu IT z 72,4 mln zł w 2008 r. do zaledwie 5 mln zł w 2009 r.

— Po prostu zrezygnowaliśmy z tej działalności — przyznaje Sławomir Reszke, prezes Kredyt Lease.

Dodaje, że działalność w zakresie leasingu informatycznego jest łatwa i trudna zarazem.

— Jest zainteresowanie klientów, a kontrakty zapewniają dobre marże. Ale przedmioty leasingu dość szybko tracą wartość, więc w razie jakichś kłopotów ze spłatą rat pojawiają się problemy dla leasingodawcy. Wartość przedmiotu leasingu spada bowiem szybciej, niż następuje spłata kapitału — tłumaczy Sławomir Reszke.

Z kolei EFL w 2009 r. zwiększył swoje zaangażowanie w leasing IT do 53,6 mln zł, wobec 51,7 mln zł rok wcześniej. Firma wierzy w istotny wzrost tego segmentu rynku.

— W Europie Zachodniej leasing IT stanowi 7-8 proc. ogółu rynku, a w krajach skandynawskich dochodzi nawet do 12 proc. — wskazuje Arkadiusz Ziółkowski, menedżer rynku nowoczesnych technologii w EFL.

Dodaje, że od 2003 do 2008 r. średnioroczna stopa wzrostu leasingu IT wyniosła w Polsce 15 proc. Tyle że według szacunków Polskiego Związku Leasingu do takiej dynamiki ten segment wróci dopiero w drugiej połowie 2010 r. A i tak wartość sfinansowanych leasingiem zakupów informatycznych nie osiągnie poziomu z 2008 r.