Leasing to nie tylko samochody

Bartosz Dyląg
opublikowano: 14-06-2007, 00:00

Rośnie wartość transakcji leasingu nietypowych środków transportu. Perspektywiczny wydaje się segment lotniczy oraz taboru szynowego.

Modne samoloty

Rośnie wartość transakcji leasingu nietypowych środków transportu. Perspektywiczny wydaje się segment lotniczy oraz taboru szynowego.

W 2006 r. BRE Leasing wydzierżawił Polskim Liniom Lotniczym cztery samoloty Embraer ERJ 175. Okres leasingu wyniósł siedem lat z opcją przedłużenia na kolejne pięć. Wartość transakcji wyniosła około 355 mln zł. Była to największa transakcja leasingowa dotycząca ruchomości, jaką w ostatnich latach zawarły w Polsce nasze firmy leasingowe.

Zdaniem Mateusza Skubiszewskiego, dyrektora pionu nieruchomości i inwestycji strukturyzowanych BRE Lea-sing, rynek dużych samolotów jest w Polsce znacznie ograniczony liczbą przewoźników operujących takimi samolotami. Powoli jednak zaczyna się rozwijać rynek private jetów, choć nie należy się spodziewać jego dużej dynamiki.

— Największy wzrost powinna odnotować klasa małych, kilkumiejscowych samolotów, które mogą być wykorzystywane zarówno do lotów biznesowych, jak i turystycznych — twierdzi Mateusz Skubiszewski.

W pozostałych obszarach leasingu środków transportu lotniczego rynek będzie zależny od pojedynczych transakcji.

Ograniczone jest także zainteresowanie leasingiem statków morskich. Wzrasta też wartość leasingu mniejszych jednostek typu jachty żaglowe i łodzie motorowe.

— Przy finansowaniu dużych samolotów czy statków klientami są głównie linie lotnicze i armatorzy. Mniejsze samoloty leasingują przedsiębiorcy, traktując je jako alternatywę dla transportu lądowego — dodaje Mateusz Skubiszewski.

Transakcje nietypowych środków transportu są ciągle rzadkością, mają jednak zwykle dużą wartość. Z 12,5 mld zł wyleasingowanych środków transportu w 2006 r. samoloty, statki i kolej stanowiły 0,6 mld zł.

Specjalne warunki

Warunki leasingu takich przedmiotów są bardzo różne, zależą od potrzeb klienta czy specyfiki branży, w której działa.

Zdaniem Jana Szablewskiego, zastępcy dyrektora handlowego BRE Leasing, klienci leasingujący sprzęt specjalistyczny to zazwyczaj firmy o bardzo dobrej kondycji finansowej, a także długim okresie prowadzonej działalności gospodarczej. Umowa leasingowa na środki transportowe podpisywana jest zwykle na 48-60 miesięcy. W tym zakresie nie ma większych różnic pomiędzy leasingiem typowych środków transportowych a sprzętem specjalistycznym. Istnieją za to różnice w procedurach związanych z zawarciem i oceną ryzyka transakcji na pojazdy typowe i specjalistyczne.

— Dla tych pierwszych przeznaczone są uproszczone procedury, transakcje na sprzęt specjalistyczny realizowane są natomiast w procedurze pełnej — wyjaśnia Jan Szablewski.

Bywa też, że procedura związana z leasingiem środków nietypowych może trwać dłużej, ponieważ taka umowa ma indywidualnie negocjowane warunki. Czynności trwają dłużej także wówczas, kiedy przedmiot wykonany jest na zamówienie klienta. Firma może wymagać wyższych opłat wstępnych, a nawet ustanowienia ewentualnych zabezpieczeń.

— Jeśli jednak na taki nietypowy przedmiot decyduje się stały klient, zwykle warunki podpisania umowy o finansowanie są łagodniejsze — mówi Mieczysław Woźniak, prezes BPH Leasing.

BPH Leasing, jak większość dużych leasingodawców, ma na swoim koncie nietypowe transakcje. Przykłady z ostatnich miesięcy to ekskluzywny samochód do przewozu koni, pojazdy ciężarowe służące do przewozu przedmiotów o dużych rozmiarach, czy helikopter.

Na szynach

Polski rynek leasingu środków transportu szynowego ogranicza się w zasadzie do kilku głównych graczy. Jeśli chodzi o firmy państwowe, to mamy dodatkowo do czynienia z procedurami przetargowymi. Rocznie w całej branży zawieranych jest kilkanaście transakcji tego typu.

W pierwszym półroczu br. BRE Leasing wygrał wraz z firmą Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz przetarg na finansowanie autobusów szynowych dla województwa małopolskiego. Samorząd wydzierżawił od konsorcjum 6 pojazdów, płacąc za nie 34,5 mln zł.

Doświadczenia z rynku pojazdów szynowych ma Deu- tsche Leasing Polska, która od 2003 r. stale współpracuje z CTL Logistics — największą polską prywatną firmą logistyczną. Przedmiotem dotychczasowych kilku umów leasingu są lokomotywy oraz wagony o łącznej wartości kilkudziesięciu milionów złotych.

Warto też wspomnieć o transakcji Deutsche Leasing Polska z MPK Łódź. W lutym 2005 r. podpisano umowę leasingu zwrotnego finansowego 15 tramwajów niskopodłogowych CityRunner o wartości około 25 mln EUR.

— Była to wówczas największa umowa leasingu ruchomości w całej branży. Co interesujące, część tych tramwajów została podnajęta przedsiębiorstwu komunikacji publicznej w Walencji — wyjaśnia Tomasz Wilk z Deutsche Leasing Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Dyląg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu