Polski rynek leasingowy, wart rocznie 10 mld zł, może podwoić swoje obroty — twierdzi Krzysztof Bielecki, szef Konferencji Przedsiębiorstw Leasingowych. Przyszłość branży zależy jednak od ustaw podatkowych, które — jego zdaniem — wymagają poprawek.
W Polsce udział inwestycji finansowanych drogą leasingu wynosi około 5 proc. W Unii Europejskiej ten odsetek jest dwukrotnie wyższy.
— To oznacza, że Polski rynek leasingowy, wart około 10 mld zł rocznie, ma spory potencjał wzrostu. Potrzebne są jednak zmiany w przepisach, głównie podatkowych, dostosowujące nasz rynek do standardów Unii Europejskiej — uważa Krzysztof Bielecki, przewodniczący komitetu wykonawczego Konferencji Przedsiębiorstw Leasingowych (KPL) i prezes ING Lease.
Jego zdaniem, w naszym prawie są zbyt duże rozbieżności między ustawą o rachunkowości a przepisami podatkowymi.
— Obecnie de facto trzeba prowadzić dwie księgowości — podatkową i rachunkową. Umowy lea-singowe traktowane przez prawo podatkowe jako leasing operacyjny, według ustawy o rachunkowości są umowami leasingu finansowego — twierdzi Krzysztof Bielecki.
Potrzebne zmiany
Lista „fiskalnych” życzeń branży jest długa. Niekorzystnym rozwiązaniem w prawie podatkowym jest zaliczanie tzw. opłaty wstępnej jako dochodu do opodatkowania.
— Przecież to nie jest dochód. Opłata wstępna zmniejsza wysokość finansowania kontraktu przez leasingodawcę — mówi szef KPL.
Podraża to transakcję, bo podatek firmy przerzucają na klienta w postaci wyższej marży. Korekty wymagają także zapisy regulujące leasing nieruchomości.
— Okres amortyzacji nieruchomości wynosi 40 lat. Umowy podpisywane są jednak na 10-15 lat, to z kolei komplikuje transakcję i podnosi ryzyko. Okres amortyzacji powinien zostać skrócony — na przykład do 20 lat — uważa Krzysztof Bielecki.
Niedawno weszły w życie przepisy jasno określające, kiedy fiskus powinien pobierać podatek VAT od umów leasingu finansowego. Teraz nalicza się go przy każdej racie, a nie z góry.
— Niestety, w stosunku do umów zawartych wcześniej popełniono błąd. Opłaty z tych umów uznano za zwolnione z VAT, co w praktyce oznacza, że części VAT nie będzie można odzyskać — mówi szef KPL.
Nie rozwiązany jest problem leasingu dla osób prywatnych.
— Prawo tego nie zakazuje, ale problem jest w księgowaniu takiej transakcji. W leasingu finansowym odpisów amortyzacyjnych powinien dokonywać klient, ale osoba prywatna nie ma prawa do amortyzacji. Rozwiązaniem mogłoby być przeniesienie amortyzacji na leasingodawcę — twierdzi Krzysztof Bielecki.
Baza po wakacjach
W KPL trwają ponadto prace nad przygotowaniem banku informacji o niesolidnych klientach.
— Zbieranie informacji do banku powinno rozpocząć się tuż po wakacjach. Docelowo jednak chcemy go połączyć z bazami danych innych instytucji finansowych — mówi Krzysztof Bielecki.
Na razie jest to niemożliwe. Banki nie chcą udzielać takich informacji, a po drugie, nie ma przepisów, które by na to pozwalały.