Czytasz dzięki

Lehman Bros ma uran wystarczający do budowy bomby atomowej

KNS, Bloomberg
opublikowano: 15-04-2009, 15:07

Lehman Brothers Holding siedzi na  wystarczającej ilości kawałku uranu by zbudować bombę atomową. Według inwestorów i nuklearnych ekspertów, zbankrutowany bank czeka jedynie na odbicie ceny surowca. 

Lehman, niegdyś jeden z czterech największych inwestycyjnych banków, ma ok. 500 000 funtów (ok. 226 796 kg) uranu. Jego wartość to ok. 20 mln USD przy obecnej wycenie 40 USD za funt, twierdzą ludzie zajmujący się handlem takimi materiałami. Bryan Marsal, prezes banku twierdzi, że trzymanie uranu jest rozsądne ze strony firmy. Powód? Jego cena spadała przez ostatnie pięć miesięcy. 

Jeszcze w grudniu, funt uranu wyceniany był prawie 15 USD więcej niż obecnie. Spadek notowań to skutek opóźnienia budowy w Chinach i Indiach elektrowni nuklearnych ze względu na trwający kryzys.

Uran z reguły jest sprzedawany pomiędzy brokerami-dilerami albo bezpośrednio pomiędzy firmami wydobywczymi i zakładami nuklearnymi. Na giełdzie w Nowym Jorku również możliwe jest otwieranie kontraktów na uran, jednak handel jest jedynie elektroniczny - nie ma powiązania z fizyczną dostawa surowca.

Rynek ten jest regulowany przez rząd, który kontroluję transport radioaktywnych materiałów i limituje ilość nabywców i sprzedawców poprzez przyznawanie licencji. Jak twierdzi jeden z dilerów, Lehman dostał swoją licencję na miesiąc przed ogłoszeniem bankructwa.

Według Gienadija Pszakina, rosyjskiego eksperta, 500.000 funtów to tylko trochę mniej niż potrzeba do budowy bomby atomowej. Taka ilość wystarczyłaby też na roczne zasilenie nowoczesnej elektrowni atomowej.

Jak mówi prezes Lehman Bros., bank planuje stopniową sprzedaż surowca w ciągu następnych dwóch lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KNS, Bloomberg

Polecane