Pogorszenie nastrojów w dużej mierze było reakcją inwestorów na ostrzeżenie ze strony sieci drogeryjnej Walgreen Boots odnośnie zysków. Negatywne przełożenie na przebieg notowań miał też słaby odczyt dotyczący zamówień na dobra trwałego użytku. W lutym w ujęciu ogółem spadły o 1,6 proc. podczas gdy ekonomiści oczekiwali co prawda zniżki, ale w mniejszej skali (o 1,2 proc.). To kolejny element układanki wskazujący na pogorszenie koniunktury w największej gospodarce świata, sugerujący dłuższą przerwę w zaostrzaniu polityki monetarnej przez Fed.

Spadało siedem z 11-tu głównych branż wchodzących w skład indeksu S&P500. Najmocniej spośród nich traciła branża produktów konsumenckich. Wpływ na to miała silna przecena kursu akcji wspomnianej wcześniej spółki Walgreen Boots Alliance, która traciła momentami o ponad 12 proc. Taniały również udziały innych sieci aptekarskich takich jak CVS Health czy McKesson i AmerisourceBergen.
Na zamknięciu sesji wskaźnik Dow Jones IA tracił 0,30 proc. Indeks S&P500 odnotowywał zerową zmianę procentową, choc w punktach zaliczył wzrost o 0,05 pkt. Z kolei technologiczny Nasdaq drożał o 0,25 proc.