
Ostatni rajd na złocie był efektem obaw związanych z wysoką inflacją i przewidywań ruchów ze strony decydentów polityki monetarnej. Złoto jako zabezpieczenie przez ryzykiem inflacyjnym, przy braku reakcji ze strony władz pieniężnych stało się atrakcyjnym i poszukiwanym aktywem, co podbiło jego wartość.
Poranny poniedziałkowy handel przyniósł jednak lekką korektę wyceny. Notowania kruszcu spadały o około 0,3 proc. do poziomu 1857,53 USD za uncję. Zeszły tydzień zakończyły zyskiem rzędu 2,6 proc.
Przecena jest też udziałem innych szlachetnych metali jak w przypadku platyny, pallady i srebra.
Wśród oficjeli, których wystąpienia i komentarze zaplanowane są na poniedziałek są m.in. szef Banku Anglii, Banku Hiszpanii oraz członek zarządu EBC, Luis de Guindos.