Lektury

Andrzej Siłuszek
opublikowano: 04-11-1998, 00:00

LEKTURY

Pomidorowy raj

Polska jest trzecim, po Wielkiej Brytanii i Niemczech, rynkiem keczupu na Starym Kontynencie — twierdzi Adam Dyszyński, dyrektor generalny firmy Pudliszki SA.

Rynek keczupu rozwija się całkiem nieźle. Z roku na rok popyt na keczup wzrasta o blisko 10 proc. Szacuje się, że w tym roku produkcja wyniesie około 45 tys. ton, a wydamy na jej zakup ponad 250 mln zł. 90 proc. rynku opanowało ośmiu producentów: Pudliszki i Heinz, Tortex, Kotlin, Roleski, Miwex, ZPOW Włocławek, a także Agros. O pozostałą część tortu walczy kilkanaście mniejszych przedsiębiorstw. Pomidorowym zagłębiem jest Wielkopolska. Tu w Heinzu-Pudliszkach, Kotlinie i Międzychodzie powstaje blisko 40 proc. wyrobów.

Praktycznie cały asortyment keczupu dostępny w Polsce wytwarzany jest w kraju. Jedynie wyroby marek: Heinz i Orkla pochodzą z importu, ale niedługo to się zmieni, gdy będą produkowane odpowiednio w Pudliszkach i Kotlinie. Polacy preferują keczupy w tradycyjnych smakach: łagodnej i pikantnej.

Niemal zanikło zjawisko sezonowości w sprzedaży pomidorowego przysmaku. O ile jeszcze kilka lat temu martwym sezonem były miesiące letnie, o tyle dzisiejsza moda na grillowanie zapewnia producentom zbyt przez cały rok. Latem też więcej keczupu sprzedaje się w gastronomii. Natomiast rekordy sprzedaży sklepowej notowane są w okresach przedświątecznych.

„Handel“, nr 10/98

Złoto wczoraj i dziś

Złoto dzięki swojej wartości było wykorzystywane jako środek płatniczy. Również dziś złoto jest przedmiotem obrotu międzynarodowego na giełdach w Nowym Jorku, Amsterdamie czy Londynie. Jednak wahania cen tego metalu nie wzbudzają już tak wielkich emoecji jak kiedyś. Znacznie ważniejsze są notowania ropy naftowej, która wprawdzie nie lśni blaskiem boga-słońca, ale to ona, a nie złoto, stanowi w XX wieku synonim bogactwa, władzy i szczęścia. W książce „Nafta, władza, pieniądze” autor Yergin udowadnia nam, że potęga USA zbudowana została nie na pracowitości narodu amerykańskiego, lecz na ropie naftowej użytkowanej u siebie i wszędzie gdzie się dało na świecie.

Pomyślność Republiki Południowej Afryki, kojarzona najczęściej z kopalniami złota i diamentów, dawno już odeszła do przeszłości. Dla złota pozostaje dziś znacznie wdzięczniejsza rola do spełnienia — w sztuce złotniczej i jubilerstwie. Złota biżuteria XX wieku jest projektowana przez najwybitniejszych artystów — i cechuje ją absolutny majstersztyk wykonania. Wiele ze współczesnych wyrobów jubilerskich wykonanych ze złota stanowi w istocie dzieło sztuki samo w sobie, niezależnie od intencji użytkownika.

„Top Class”, nr 3/98

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Siłuszek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy