Lektury

Marek Matusiak
opublikowano: 21-05-1999, 00:00

LEKTURY

Tasowanie asów

W biznesie niewiele rzeczy jest pewnych. Może poza zmianą. Menedżer, który tego nie rozumie, nie ma szans na odniesienie sukcesu. Ale nierzadko zmiany oznaczają rewolucję. Kiedy najlepszym nawet menedżerom sytuacja w firmie wymyka się spod kontroli, jej właściciel dochodzi do wniosku, że potrzebny jest nowy król. Zwykle zmienia się wówczas nie tylko szefów, ale i członków zarządu oraz kierowników niższych szczebli. Ale źle przygotowana „czystka” zawsze przynosi więcej strat niż korzyści. Dlatego nie wolno przeprowadzać jej na oślep.

Jednym z częstych powodów kadrowych rewolucji są przejęcia i fuzje. Na całym świecie stały się one ostatnio bardzo modne. Nierzadko ich głównym celem jest redukcja kosztów osobowych, w tym kosztów utrzymania kadry kierowniczej. Połączenia i przejęcia nie są jednak najczęstszymi powodami czystek wśród zarządzających firmą. Przyczyną ubiegłorocznych przegrupowań kadrowych na najwyższych stanowiskach w kilkunastu liczących się firmach w Polsce (m.in. w Tonsilu, Animeksie, Okocimiu, Rafako czy Elektrimie) były przede wszystkim zmiany rynkowej strategii firm. Menedżerowie sprawdzili się w okresie budowy firmy, ale nie byli odpowiedni do jej rozwijania.

„Wprost“

Polski rynek komputerowy

Rynek IT na świecie w 1998 r. jest szacowany na 727 mld ecu, w tym 207 mld ecu dotyczy rynku europejskiego. Europa zajmuje 28,4 proc. ogólnoświatowego rynku IT, USA — 43,9 proc., Japonia — 12,5 proc., tzw. cztery tygrysy (Hongkong, Korea Płd., Singapur, Tajwan) — 2,7 proc., reszta świata zaś około 12 proc. Europa Środkowa i Wschodnia (a ściślej Czechy, Węgry, Polska, Estonia i Słowenia, czyli państwa starające się o akces do Unii Europejskiej) wydała na IT zaledwie 4,4 mld ecu, czyli 0,6 proc. światowych obrotów.

Wydatki IT naszych pięciu krajów w porównaniu z wydatkami państw Europy Zachodniej to zaledwie 2,2 proc., gdy tymczasem populacja w tych krajach to prawie 15 proc. ludności Europy Zachodniej.

Bardzo ciekawe jest porównanie, jak kształtują się wydatki na sprzęt komputerowy w niektórych krajach Europy Środkowej i Wschodniej (piątka kandydatów do Unii Europejskiej plus Rosja i Słowacja).

Statystyki tych wydatków w ub. roku w przeliczeniu na głowę statystycznego mieszkańca ujawniają, że wydatki na wszelki sprzęt informatyczny w Polsce (około 40 ecu) są o wiele niższe niż na Węgrzech (81), w Czechach (116), Estonii (75) i Słowenii (109). W tyle za nami jest tylko Rosja (20) — nawet na Słowacji wydatki wynoszą 55 ecu.

„Raport Teleinfo“

V/1999

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Matusiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu