LEKTURY
Katastrofa za progiem
Sylwester 1999 r. miał być okazją do niezapomnianej zabawy. Tymczasem uroczystą atmosferę zepsuło pominięcie dwóch pierwszych cyfr w zapisie roku, umownie nazwane problemem roku 2000. Wiele osób zamiast na parkiecie spędzi tę noc w pracy, czuwając nad poprawnością funkcjonowania systemów teleinformatycznych. Generalnie jednak Polacy — w odróżnieniu od wielu innych nacji — są optymistami. Przeszło trzy czwarte badanych (78 proc.), którzy słyszeli o PR2000, nie obawia się z tego powodu żadnych negatywnych następstw dla siebie — wynika z przeprowadzonego badania CASE. Dla porównania — tylko 30-40 proc. Amerykanów nie boi się kataklizmu z powodu milenium.
Działania większości newralgicznych dla sprawnego funkcjonowania gospodarki i całego państwa służb, instytucji i przedsiębiorstw zależą od prawidłowej pracy systemów informatycznych. Energetyka, telekomunikacja, sektor finansowy, transport, zbieranie świadczeń na rzecz państwa — to tylko niektóre obszary podatne na awarię z powodu roku 2000. Wystarczy, że w jednym z nich dojdzie do poważnych perturbacji, a niczym lawina pociągnie to za sobą kolejne. Problem dotyczy nie tylko komputerów, ale wszelkich urządzeń i instrukcji sterujących, które korzystają z funkcji kalendarza.
„Wprost“
Zarządzanie wrażeniem
Zarządzanie wrażeniem jest obecnie bardzo modnym określeniem, opisującym zespół zachowań, których celem jest uwiarygodnienie odgrywania pewnych ról, istotnych społecznie i zawodowo. To dziedzina ogarniająca swym zasięgiem bardzo różnorodną i wszechstronną wiedzę z zakresu mowy ciała i jej zgodności z werbalnym przekazem, wystąpień publicznych, retoryki, komunikowania interpersonalnego, stylizacji, wystroju biura etc.
Dlaczego wizerunek i umiejętność zarządzania nim są tak ważne? Ponieważ osobisty styl ma wpływ na osoby podejmujące decyzje; wierzymy w to, co widzimy; z reguły mamy mało czasu i opieramy się na pierwszym wrażeniu; dobrze jest dobrze wyglądać i w końcu — jak inaczej można dostrzec perłę w morzu identycznych osobników?
Wizerunek to reklama tego, co jest w środku człowieka w konkretnej sytuacji zawodowej, pełniącego określone role. To przede wszystkim zobowiązanie, że zewnętrzna prezentacja odpowiada umiejętnościom, zdolnościom i wartościom, jakie reklamuje. W sytuacji, gdy coraz więcej osób legitymuje się podobnymi umiejętnościami, wiedzą, doświadczeniem, trudno przebić się przez mur tysiąca kandydatów na intratne stanowisko lub nawiązać korzystną współpracę na przykład z dużym inwestorem, gdy równie atrakcyjne oferty składa równocześnie kilku oferentów.
„Nowe Życie Gospodarcze“