Lektury

Marek Matusiak
opublikowano: 2000-02-11 00:00

LEKTURY

Wirtualny hipermarket

Każda z ponad 259 mln osób, które — według Computer Industry Almanac — mają dostęp do Internetu, może odwiedzić wirtualny sklep. Raport amerykańskiej firmy konsultingowej eMarketer ocenia, że w 1999 r. ponad 34 mln Amerykanów zrobiło zakupy przez Internet, wydając — jak szacunkowo podaje Ernst & Young — 25-30 mld USD.

Internet jest idealnym narzędziem do pozyskiwania nowych klientów na globalną skalę. Łatwy dostęp do internetowej oferty sprawia, że zbędne staje się rozbudowane i kosztowne zaplecze marketingowo-handlowe. Niewiele firm i przedsiębiorców w Polsce wie, jak się zabrać do handlowania swoimi produktami w sieci. Brak wiedzy o wykorzystaniu nowatorskich technologii informatycznych jest prawdopodobnie największą barierą. Dodatkowym problemem, zwłaszcza dla małych firm, są wysokie koszty wyposażenia i oprogramowania, a tylko dzięki takiej inwestycji można zagwarantować klientom czytelną witrynę sklepową, szybką obsługę i bezpieczne operacje płatnicze. Z roku na rok uczestnicy wirtualnego rynku spotykają jednak coraz mniej utrudnień.

„Wprost“

Wokół ustawy reprywatyzacyjnej

Zaciekła walka o kształt ustawy reprywatyzacyjnej toczy się już kilka lat. Najnowszy rządowy projekt przerabia właśnie nadzwyczajna komisja sejmowa. Zwolennicy radykalnej prywatyzacji snują ponure wizje. Brak ustawy może ponoć zagrozić nawet członkostwu Polski w Unii. Tymczasem polska reprywatyzacja trwa już od dziesięciu lat, mimo że mówi się o niej niewiele, a jeszcze słabiej się ją dokumentuje.

W ciągu ostatnich lat tylko do trzech najważniejszych w tym względzie urzędów centralnych wpłynęło około 17 tys. wniosków o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnych. Niestety w bardzo wielu przypadkach brakuje wymaganych dokumentów, co uniemożliwia rozpatrzenie wniosków.

W resorcie gospodarki rozpatrzono dotąd dwie trzecie wniosków, zaś jedna trzecia doczekała się decyzji ministra. 90 proc. z nich jest korzystnych dla wywłaszczonych. Do dawnych właścicieli wracają młyny, tartaki, cegielnie i zakłady rzemieślnicze. Suma wypłaconych przez resort odszkodowań za bezpośrednio utracone mienie przekroczyła 79 mln zł. Urząd Mieszkalnictwa wydał w sumie 1554 decyzje pozytywne dla wnioskodawców, którzy mieli podstawy prawne do zwrotu nieruchomości. Najmniej korzystnie dla wywłaszczonych wyglądają sprawy w Ministerstwie Rolnictwa, do którego trafiła rekordowa liczba wniosków. Dotychczas tylko 240 wywłaszczonych doczekało się pozytywnych decyzji. Na ich podstawie połowa odzyskała już różnorodne zakłady przetwórcze, druga zaś połowa — ziemię i całe gospodarstwa.

„Polityka“