LEKTURY
Energia na wynajem
Teoretycznie ma to wyglądać tak: prywatne elektrownie (ich prywatyzacja już się zaczęła) wyprodukowany prąd sprzedawać będą hurtowym odbiorcom — wielkim zakładom przemysłowym oraz spółkom dystrybucyjnym (zakładom energetycznym) zaopatrującym indywidualnych klientów. Transakcje zawierane będą albo w formie kontraktów bezpośrednich, albo na Giełdzie Energii (ma ruszyć już w tym roku). Transportem zakupionej energii zajmą się Polskie Sieci Elektroenergetyczne, we władaniu których znajdują się linie wysokiego napięcia, oraz spółki dystrybucyjne, do których należą linie niskiego napięcia docierające do naszych domowych gniazdek. Za przesłanie prądu pobierana będzie opłata, a prezes Urzędu Regulacji Energetyki czuwać ma, by nie była ona zawyżana oraz by świadczący usługi przesyłowe nie stosowali praktyk monopolistycznych.
Na rynku zapanuje więc konkurencja, która wymusi obniżki cen. Elektrownie, chcąc sprzedać swą energię, będą musiały obniżać koszty, podobnie spółki dystrybucyjne muszą walczyć o klientów. Komu uda się kupić tańszy prąd i sprzedać go niezbyt drogo jak największej liczbie odbiorców, ten odniesie sukces. Z faktu, że mieszkamy na terenie działalności zakładu nie będzie wynikać, iż to właśnie od niego kupimy prąd.
„Polityka“
Powiadomić organ celny
Od grudnia ubiegłego roku obowiązuje rozporządzenie ministra finansów o tym, że osoby mające zamiar składować lub kupować towar w wolnym obszarze celnym są zobowiązane do powiadomienia o tym właściwego organu celnego. Nie tylko zresztą powiadomienia, ale także złożenia wniosku o zatwierdzenie sposobu prowadzenia ewidencji towarowej.
Uzyskanie aprobaty będzie wymagało złożenia wielu dokumentów. Dokumentacja winna wskazywać osobę zamierzającą prowadzić tego rodzaju działalność, termin rozpoczęcia działalności, metodę prowadzenia ewidencji towarowej. Konieczny jest dokument, na podstawie którego prowadzona jest działalność gospodarcza, zaświadczenie o numerze REGON i NIP, tytuł prawny zezwalający na korzystanie z pomieszczeń lub terenu w wolnym obszarze celnym. Także zaświadczenie o niekaralności osób prowadzących firmę, zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i podatkami oraz oświadczenie, że wobec firmy nie jest prowadzone postępowanie egzekucyjne, upadłościowe, likwidacyjne lub układowe.
Zarówno prowadzący działalność na terenie wolnego obszaru celnego, jak i kupujący towary z tego obszaru, odnoszą oczywiste korzyści. Pod warunkiem jednak przestrzegania wszystkich wymogów formalnych.
„Supermarket News“