LEKTURY
Cukier krzepi
Minister skarbu państwa wstrzymał wydawanie pracowniczych akcji cukrowni przeznaczonych do prywatyzacji. Wpłynie to na dalsze opóźnienie restrukturyzacji branży cukrowniczej oraz pogłębi jej i tak trudną sytuację. Przeciwko tej decyzji zgodnie zaprotestowały wszystkie związki i organizacje zawodowe. Za swojego sojusznika obrały one wicepremiera Leszka Balcerowicza, którego rolnicy uważają na ogół za wroga numer jeden. Jednocześnie ulegając presji niektórych polityków AWS Ministerstwo Skarbu Państwa konsekwentnie dąży do realizacji pomysłu utworzenia quasi-państwowego holdingu Polski Cukier.
Paradoksem jest to, że do 1996 r., czyli zanim branżą tą zainteresowali się politycy, polskie cukrownie przynosiły wysokie zyski. Zjawiska kryzysowe rozpoczęły się w sezonie 1996-97. W następnym wszystkie holdingi odnotowały już straty. Ujemny wynik finansowy całej branży wyniósł około 200 mln zł. W ostatniej kampanii cukrowniczej zanotowała ona straty w wysokości 500-600 mln zł. W tym okresie wyprodukowano ponad 2 mln ton cukru, co powiększyło nadwyżkę na rynku o 350-400 tys. ton. Niektórzy uważają, że teraz wynosi ona niemal 900 tys. ton, podczas gdy roczne krajowe spożycie cukru szacuje się na 1,45-1,55 mln ton. Tak złe wyniki finansowe obniżyły wartość rynkową przeznaczonych do prywatyzacji cukrowni o 30-40 proc.
„Wprost“
Monopol TP SA będzie ukrócony
Rada Ministrów określiła dawno oczekiwany harmonogram liberalizacji polskiego rynku telekomunikacyjnego. Zgodnie z przyjętym przez rząd dokumentem, pełna liberalizacja rynku połączeń strefowych i międzynarodowych nastąpi po 1 stycznia 2002 r. Rok później skończy się monopol Telekomunikacji Polskiej SA na realizowanie połączeń międzynarodowych.
Liberalizacja oznacza, że usługi telekomunikacyjne w Polsce będzie mógł świadczyć każdy operator dysponujący odpowiednim kapitałem i zapleczem technicznym. TP SA została przez rząd zobowiązana do zlikwidowania najpóźniej do końca 2003 r. systemu dopłat do nierentownych usług. Obecnie usługi te, na przykład rozmowy lokalne, finansowane są z zysków osiąganych na świadczeniu usług rentownych, takich jak połączenia międzynarodowe. Dokument rządowy nakazuje TP SA zrównoważenie taryf telekomunikacyjnych na podstawie rachunku ekonomicznego i rzeczywiście ponoszonych kosztów. Oznacza to akceptację Rady Ministrów dla postulowanej przez TP SA operacji tzw. rebalansowania cen według formuły kosztowej, wzrostu opłat za połączenia krajowe i obniżki za połączenia międzynarodowe. Rząd postanowił, że do czasu osiągnięcia cen zrównoważonych, nie będzie narzucał narodowemu operatorowi żadnych limitów podwyżek, tzw. stawek maksymalnych.
„Łączność“