Lenko może już szukać inwestora
Spółka Lenko, należąca do portfela IX NFI, w przyszłym roku zamknie proces modernizacji zakładu. Tylko w 2001 r. zamierza na inwestycje wyłożyć 9 mln zł. Zmiany technologiczne mają jej pomóc w znalezieniu strategicznego partnera.
Firma Lenko z Bielska-Białej, zajmująca się produkcją tkanin polipropylenowych i worków, w przyszłym roku chce zamknąć trwający od trzech lat proces restrukturyzacji zakładu. Ostatni etap zmian pochłonie 9 mln zł. Według Janusza Kisiela, prezesa spółki, restrukturyzacja firmy w sumie będzie kosztować ponad 45 mln zł.
Szwajcarskie krosna
W przyszłym roku zarząd bielskiej spółki planuje zakup nowych krosien i modernizację już istniejących linii produkcyjnych.
— Nowe krosna kupujemy od szwajcarskiej firmy Sulzer. Dzięki dogodnym kredytom kupieckim nie musimy angażować w krótkim czasie zbyt wielu środków własnych lub korzystać z drogich kredytów bankowych. W ramach procesu restrukturyzacji pozbyliśmy się już zbędnego majątku, który generował niepotrzebne koszty — mówi Janusz Kisiel.
Realizacja programu inwestycyjnego nie przeszkodzi w uzyskaniu przyzwoitych wyników finansowych. Spółka prognozuje, że 2000 r. zamknie zyskiem netto wynoszącym 1,2 mln zł.
Zerkanie na Zachód
Głównym akcjonariuszem w bielskiej spółce jest IX NFI. PZU NFI Management, firma zarządzająca funduszem, nie udziela żadnych informacji na temat możliwości znalezienie inwestora dla spółki z Bielska-Białej.
— W tej sprawie niczego jeszcze nie wiemy. Wierzymy jednak, że dobra kondycja naszej spółki pozwoli zdobyć strategicznego partnera. Ostatnie inwestycje plus 110-letnie doświadczenie na rynku producentów tkanin powinno być atutem w negocjacjach z potencjalnym partnerem — uważa Janusz Kisiel
Zarząd Lenko nie wyklucza również wejścia do spółki inwestora finansowego.
— Nietypowy profil naszej firmy sprawia, że nie możemy liczyć na pomoc krajowego partnera branżowego. Dlatego zerkamy na Zachód — twierdzi prezes Kisiel.