Lepper chce zostać przewodniczącym komisji śledczej ds. PZU

08-01-2005, 13:56

Szef Samoobrony Andrzej Lepper chce zostać przewodniczącym sejmowej komisji śledczej ds. PZU. Taką informację Lepper przekazał dziennikarzom w sobotę podczas wizyty we Wrocławiu.

"Chcę zostać przewodniczącym nie po to, żeby błyszczeć, lecz aby wyjaśnić wszystkie okoliczności" - podkreślił Lepper. Przyznał, że nie wie jeszcze, na poparcie jakich partii może w tej sprawie liczyć.

Wyjaśnił jednak, że dwie partie zaproponowały mu, aby kandydował na stanowisko przewodniczącego komisji śledczej. Pytany przez dziennikarzy o jakie partie chodzi, Lepper nie chciał odpowiedzieć, "bowiem konsultacje w tej sprawie trwają".

Szef Samoobrony zaznaczył, że jeśli nie zostanie wybrany na przewodniczącego, to "się nie obrazi i będzie szeregowym członkiem komisji".

Pytany przez PAP, czy uważa, że sprosta obowiązkom przewodniczącego, Lepper przyznał, że co prawda nie ma

wykształcenia prawniczego, ale tyle razy miał do czynienia z sądami, że mógłby zrobić aplikację prawniczą.

Dodał, że jest człowiekiem z temperamentem, a na takim stanowisku potrzebna jest osoba "żywotna, a nie mamałyga".

Przewodniczący podkreślił, że zna wiele faktów i dysponuje wieloma dokumentami na temat PZU i "afer związanych z tą firmą". I dlatego właśnie chciałby się zajmować wyjaśnieniem wszystkich zawiłości i nieprawidłowości związanych z tą firmą.

W piątek Sejm powołał komisję śledczą, która zbada sprawę prywatyzacji PZU. Jej 11-osobowy skład zostanie powołany na

następnym posiedzeniu Sejmu, za dwa tygodnie. Na swym pierwszym posiedzeniu komisja wybierze przewodniczącego i jego zastepców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lepper chce zostać przewodniczącym komisji śledczej ds. PZU