"Z tych sygnałów, które mam, wynika, że ma być następny akt seksafery wobec Leppera. Nie wiem co to będzie, jakaś prowokacja znowu? (...) Będą opierać się na zeznaniach jakiejś prostytutki, podobno, którą tam Lepper traktował nie tak. Może jakiegoś taksówkarza, który woził prostytutki do Samoobrony?" - mówił Lepper.
"To jest bagno co się zaczyna w Polsce dziać" - dodał.
Lepper podkreślił, że ustawę o CBA trzeba znowelizować. Jak dodał, zastanawia się nawet, czy nie trzeba zlikwidować tej instytucji. Jak mówił, CBA miało zwalczać korupcję, a prowokowało ją, niczym "strażak, który wywołuje pożary". "W jakim ja rządzie byłem?" - pytał Lepper.(PAP)