Japońska gospodarka rosła w drugim kwartale w tempie 1,8 proc. w ujęciu zannualizowanym. Pomógł wzrost wydatków konsumentów i wyższe niż oczekiwano inwestycje kapitałowe. W pierwszym kwartale tempo wzrostu wynosiło 2,8 proc. w ujęciu zannualizowanym.
- Drugi kwartał był dobry, ale widzę dużo więcej czynników niepewności niż budzących optymizm kiedy patrzę na to, co może wydarzyć się po zakończeniu lata – powiedział Yuichi Kodama, główny ekonomista Meiji Yasuda Life Insurance z Tokio. – Te dane powodują, że gospodarka wygląda lepiej niż w rzeczywistości – dodał.
Jako przykład podał wydatki konsumentów, które rosły najmocniej od dwóch lat i były najsilniejszym motorem wzrostu w drugim kwartale. Powodem mogły być jednak 10-dniowe święta wypadające w kwartale, a także zwiększone zakupy dóbr trwałych przed zapowiedzianą na październik podwyżką podatku od sprzedaży.
Wojna handlowa i niedawne zawirowania rynkowe wciąż negatywnie wpływają na nastroje. Eksport, jeden z największych motorów gospodarki, spada siedem miesięcy z rzędu. W drugim kwartale spadł o 0,1 proc. w porównaniu z pierwszym. Eksport netto obniżył o 1,2 pkt. procentowego wysokość zannualizowanego wzrostu w drugim kwartale.
- Patrząc w przyszłość, stymulacja fiskalna i zakupy w ostatnim momencie przed podwyżką podatku od sprzedaży prawdopodobnie pomogą wzrostowi w trzecim kwartale – uważa ekonomista Yuki Masujima, ekonomista Bloomberg Economics