Liczą się nie tylko pieniądze

Arkadiusz Bińczyk dyrektor generalny AM Art - Media
opublikowano: 2008-06-17 00:00

Społeczne zaangażowanie biznesu przestało być jedynie szlachetnym gestem. Przemyślane wsparcie inicjatyw charytatywnych czy przedsięwzięć służących pożytkowi publicznemu to element budowania marki firmy. Nie chodzi jedynie o standardowe przekazywanie pieniędzy — można wykorzystywać know-how, doświadczenie i możliwości docierania do opinii publicznej.

Pomoc materialna jest naturalna w przypadku firm produkcyjnych, handlowych lub instytucji finansowych. Czy jednak efektywnym wsparciem mogą służyć wszystkie branże, także te, gdzie rezultatem działalności nie jest materialny produkt — na przykład sektor public relations? Odpowiedź brzmi: tak. Wsparcie agencji PR może okazać się równie cenne, jak okrągła suma od sponsora. Wiele naprawdę interesujących inicjatyw kończy się klapą nie dlatego, że ich organizatorom brak zapału lub że trafiają na obojętność społeczeństwa. Po prostu bez życzliwego wsparcia mediów trudno uzyskać zainteresowanie opinii publicznej, trudno też pozyskać zasobnych partnerów.

Agencja PR, która zechce wykorzystać swój profesjonalizm i kontakty dla zbudowania pomostu między ludźmi dobrej woli a mediami, wykona naprawdę dobrą robotę. Przy okazji zaś zyska okazję do budowania pozytywnego wizerunku — swojego i branży. Im większe zaangażowanie firm PR-owskich w działania społeczne, tym skuteczniejsze przełamywanie stereotypów na ich temat. Świadomość takiej zależności już mają na przykład prawnicy, którzy wspierają organizacje społeczne, np. udzielając bezpłatnych porad.

Arkadiusz Bińczyk

dyrektor generalny AM Art-Media